Opening the text
सोपान-आरम्भ: ‘आगमन’ (Advent) का द्वार—जहाँ निर्गुण ब्रह्म करुणा-वश सगुण शिशु-रूप धारण कर भक्त के हृदय में ‘प्रेम-बीज’ बोता है। यह चरण साधक को तत्त्व-चिन्तन से ‘लीला-स्मरण’ में उतारकर नाम, रूप, गुण, धाम की साधना हेतु पात्र बनाता है।
Ten fragment czyni „radosne świętowanie” samym środkiem sādhanā. W przedstawionym fragmencie ciąg od poczęcia do objawienia nie jest jedynie historycznym opisem, lecz duchowym znakiem powszechnego pomyślności: gdy tylko Hari wstępuje do łona, istoty ruchome i nieruchome radują się, co oznacza, że nawet istoty czujące i nieczujące zostają oświecone przez sattvę. Dominującą rasą jest adbhuta i vātsalya; macierzyństwo Kauśalyi kołysze Najwyższego Brahmana na swych kolanach, co stanowi charakterystyczną dla Tulsīdāsa dramaturgię doktryny. Przy hymnach dewów, deszczu kwiatów i dźwięku niebiańskich bębnów podnosi się zbiorowy głos saguṇa-upāsanā; następnie, podczas nadawania imienia, „Imię” samo zostaje ogłoszone przystanią trzech światów, co jest praktyczną nauką bhakti. Tak Bālakāṇḍa prowadzi tu poszukiwacza od zasady nirvikalpa do przystępnej nāma-smaraṇa, kīrtana i medytacji nad dziecięcą līlā, stanowicie ustanawiając pierwszy szczebel wzniesienia.
Verse 400 (दोहा/सोरठा)
सुर समूह बिनती करि पहुँचे निज निज धाम। जगनिवास प्रभु प्रगटे अखिल लोक बिश्राम।।191।।
sura samūha binatī kari pahuṁce nija nija dhāma | jaganivāsa prabhu pragaṭe akhila loka biśrāma ||191||
Po złożeniu pokornej prośby, zastępy bogów powróciły każdy do swojej siedziby. Wtedy Pan, samo mieszkanie wszechświata, objawił się, odpoczynek i ucieczka wszystkich światów.
Verse 401 (छंद)
भए प्रगट कृपाला दीनदयाला कौसल्या हितकारी। हरषित महतारी मुनि मन हारी अद्भुत रूप बिचारी।। लोचन अभिरामा तनु घनस्यामा निज आयुध भुज चारी। भूषन बनमाला नयन बिसाला सोभासिंधु खरारी।। कह दुइ कर जोरी अस्तुति तोरी केहि बिधि करौं अनंता। माया गुन ग्यानातीत अमाना बेद पुरान भनंता।। करुना सुख सागर सब गुन आगर जेहि गावहिं श्रुति संता। सो मम हित लागी जन अनुरागी भयउ प्रगट श्रीकंता।। ब्रह्मांड निकाया निर्मित माया रोम रोम प्रति बेद कहै। मम उर सो बासी यह उपहासी सुनत धीर पति थिर न रहै।। उपजा जब ग्याना प्रभु मुसकाना चरित बहुत बिधि कीन्ह चहै। कहि कथा सुहाई मातु बुझाई जेहि प्रकार सुत प्रेम लहै।। माता पुनि बोली सो मति डौली तजहु तात यह रूपा। कीजै सिसुलीला अति प्रियसीला यह सुख परम अनूपा।। सुनि बचन सुजाना रोदन ठाना होइ बालक सुरभूपा। यह चरित जे गावहिं हरिपद पावहिं ते न परहिं भवकूपा।।
bhae pragaṭa kṛpālā dīna-dayālā kausalya hitakārī | haraṣita mahatārī muni mana hārī adbhuta rūpa bicārī || locana abhirāmā tanu ghana-syāmā nija āyudha bhuja cārī | bhūṣana bana-mālā nayana bisālā sobhā-siṃdhu kharārī || kaha dui kara jorī astuti torī kehi bidhi karauṃ anaṃtā | māyā guna gyānātīta amānā beda purāna bhanantā || karuṇā sukha sāgara saba guna āgara jehi gāvahiṃ śruti saṃtā | so mama hita lāgī jana anurāgī bhayau pragaṭa śrī-kaṃtā || brahmāṃḍa nikāyā nirmita māyā roma-roma prati beda kahai | mama ura so bāsī yaha upahāsī sunata dhīra pati thira na rahai || upajā jaba gyānā prabhu musakānā carita bahuta bidhi kīnha cahai | kahi kathā suhāī mātu bujhāī jehi prakāra suta prema lahai || mātā puni bolī so mati ḍaulī tajahu tāta yaha rūpā | kījai sisulīlā ati priya-sīlā yaha sukha parama anūpā || suni bacana sujānā rodana ṭhānā hoi bālaka sura-bhūpā | yaha carita je gāvahiṃ hari-pada pāvahiṃ te na parahiṃ bhava-kūpā ||
Miłosierny i współczujący ubogim, Pan się objawił, dobroczyńca Kausalji. Matka była napełniona radością; nawet umysły mędrców zostały porwane, gdy oglądali ten cudowny kształt. Jego oczy były zachwycające, jego ciało ciemne jak chmura deszczowa; w swoich czterech ramionach niósł własne boskie emblematy. Przyozdobiony klejnotami i leśnym wieńcem, o szerokich oczach jak lotosy, był oceanem piękna, niszczycielem wrogów. Złożonymi rękami rzekła: „Jak mam Cię chwalić, o Nieskończony? W jaki sposób mogę to uczynić? Wedy i Purany głoszą, że jesteś ponad cechy maji, poza zasięgiem wiedzy, niezmierzony. Jesteś oceanem współczucia i błogości, skarbnicą wszystkich cnót, śpiewany przez Wedy i świętych. Jednak dla mego dobra, z miłości do Twego sługi, objawiłeś się, o Panie Lakszmi.” „Choć zastępy wszechświatów są ukształtowane przez Twą maję, Weda głosi Cię w każdym włosie. A jednak mieszkasz w moim sercu, ten pozorny paradoks! Słysząc to, nawet niezachwiany Pan nie pozostaje niewzruszony.” Gdy zrozumienie nadeszło, Pan się uśmiechnął, pragnąc odegrać swoją grę na wiele sposobów. Opowiedział piękną historię, by pouczyć swoją matkę, w sposób, w którym dziecko zdobywa miłość matki. Wtedy matka ponownie przemówiła; jej umysł wahał się: „Porzuć ten kształt, drogie dziecko. Pokaż swoją dziecięcą zabawę, taką miłą z natury, ta radość jest najwyższa i nieporównywalna.” Słysząc mądre słowa, król bogów zaczął płakać, stając się dzieckiem. Ktokolwiek śpiewa ten czyn, osiąga stopy Hariego; nie wpadają do studni światowego istnienia.
Verse 402 (दोहा/सोरठा)
बिप्र धेनु सुर संत हित लीन्ह मनुज अवतार। निज इच्छा निर्मित तनु माया गुन गो पार।।192।।
bipra dhenu sura santa hita līnha manuja avatāra | nija icchā nirmita tanu māyā guna go pāra ||192||
Dla dobra braminów, krów, bogów i świętych, przyjął ludzką inkarnację. Jego forma została przyjęta z Jego własnej suwerennej woli; stoi On ponad Mają i zabawą gun.
Verse 403 (चौपाई)
सुनि सिसु रुदन परम प्रिय बानी। संभ्रम चलि आई सब रानी।। हरषित जहँ तहँ धाईं दासी। आनँद मगन सकल पुरबासी।। दसरथ पुत्रजन्म सुनि काना। मानहुँ ब्रह्मानंद समाना।। परम प्रेम मन पुलक सरीरा। चाहत उठत करत मति धीरा।। जाकर नाम सुनत सुभ होई। मोरें गृह आवा प्रभु सोई।। परमानंद पूरि मन राजा। कहा बोलाइ बजावहु बाजा।। गुर बसिष्ठ कहँ गयउ हँकारा। आए द्विजन सहित नृपद्वारा।। अनुपम बालक देखेन्हि जाई। रूप रासि गुन कहि न सिराई।।
suni sisu rudana parama priya bānī | saṁbhrama cali āī saba rānī || haraṣita jahã̐ tahã̐ dhāīṁ dāsī | ānaṁda magana sakala purabāsī || dasaratha putra-janma suni kānā | mānahuṁ brahmānaṁda samānā || parama prema mana pulaka sarīrā | cāhata uṭhata karata mati dhīrā || jākara nāma sunata subha hoī | moreṁ gṛha āvā prabhu soī || paramānaṁda pūri mana rājā | kahā bolāi bajāvahu bājā || guru basiṣṭha kahaṁ gayau haṁkārā | āe dvijana sahita nṛpa-dvārā || anupama bālaka dekheṁhi jāī | rūpa rāsi guna kahi na sirāī ||
Słysząc płacz niemowlęcia, droższy niż wszelka muzyka, królowe przybyły w pełnym szacunku pośpiechu. Służki biegały w radości; wszyscy mieszkańcy miasta byli zanurzeni w zachwycie. Gdy Dasaratha usłyszał o narodzinach syna, było to, jakby sama błogość Brahmana go napełniła. Jego serce przepełniła najwyższa miłość; jego ciało drżało; i choć pragnął wstać natychmiast, uspokoił swój umysł opanowaniem. „Tylko słysząc Jego Imię spływa dobro, On, Pan, przyszedł do mego własnego domu!” Umysł króla wypełniła najwyższa ekstaza; rzekł: „Wezwijcie ich, niech zagrają instrumenty!” Wezwanie poszło do Guru Wasiszthy; i bramini wraz z nim przybyli do królewskiej bramy. Oglądali nieporównywalne dziecko, uosobienie piękna; Jego cnót nie można opowiedzieć do końca.
Verse 404 (दोहा/सोरठा)
नंदीमुख सराध करि जातकरम सब कीन्ह। हाटक धेनु बसन मनि नृप बिप्रन्ह कहँ दीन्ह।।193।।
nandīmukha sarādha kari jātakaram saba kīnha | hāṭaka dhenu basana mani nr̥pa bipranha kahã dīnha ||193||
Po odprawieniu pomyślnego śraddhy Nandimukha i dopełnieniu wszystkich sakramentów narodzin, król ofiarował braminom dary złota, krów, odzieży i klejnotów.
Verse 405 (चौपाई)
ध्वज पताक तोरन पुर छावा। कहि न जाइ जेहि भाँति बनावा।। सुमनबृष्टि अकास तें होई। ब्रह्मानंद मगन सब लोई।। बृंद बृंद मिलि चलीं लोगाई। सहज संगार किएँ उठि धाई।। कनक कलस मंगल धरि थारा। गावत पैठहिं भूप दुआरा।। करि आरति नेवछावरि करहीं। बार बार सिसु चरनन्हि परहीं।। मागध सूत बंदिगन गायक। पावन गुन गावहिं रघुनायक।। सर्बस दान दीन्ह सब काहू। जेहिं पावा राखा नहिं ताहू।। मृगमद चंदन कुंकुम कीचा। मची सकल बीथिन्ह बिच बीचा।।
dhvaja patāka torana pura chāvā | kahi na jāi jehi bhā̃ti banāvā || sumanabṛṣṭi ākāsa tẽ hoī | brahmānanda magana saba loī || bṛnda bṛnda mili calī̃ logāī | sahaja siṅgāra kiẽ uṭhi dhāī || kanaka kalasa maṅgala dhari thārā | gāvata paiṭhahĩ bhūpa duārā || kari ārati nevachāvari karahī̃ | bāra bāra sisu carananhĩ parahī̃ || māgadha sūta bandigana gāyaka | pāvana guna gāvahĩ raghunāyaka || sarabasa dāna dīnh saba kāhū | jehi pāvā rākhā nahĩ tāhū || mṛgamada candana kuṅkuma kīcā | macī sakala bīthinhi bica bīcā ||
Sztandary, proporce i świąteczne łuki pokryły całe miasto, słowa nie potrafią opowiedzieć, jak było przystrojone. Z niebios padał deszcz kwiatów; wszyscy ludzie byli zanurzeni w radości jak błogość Brahmana. W grupach po grupach mieszkańcy schodzili się razem; naturalnie przystrojeni, powstawali i biegli w eagerness. Niosąc złote dzbany i pomyślne tace, śpiewając w drodze, wchodzili przez królewską bramę. Odprawiali arati i składali ofiary raz po raz; wielokrotnie padali do stóp niemowlęcia. Heroldzi, bardowie i kompanie panegirystów śpiewali głośno oczyszczające cnoty Pana Raghu. Każdy rozdawał wszystko, co posiadał; kto otrzymał, nie zachował tego dla siebie. Piżmo, sandał i szafran były rozmazane jak pasta; przez samo środek każdej ulicy szło świętowanie.
Verse 406 (दोहा/सोरठा)
गृह गृह बाज बधाव सुभ प्रगटे सुषमा कंद। हरषवंत सब जहँ तहँ नगर नारि नर बृंद।।194।।
gṛha-gṛha bāja badhāva subha pragaṭe suṣamā kanda | haraṣavanta saba jahã-tahã nagara nāri nara bṛnda ||194||
W każdym domu rozbrzmiewały bębny i instrumenty, a powstawały pomyślne życzenia, gdyż ukazało się samo źródło piękna. W całym mieście, gdziekolwiek się znajdowali, mężczyźni i kobiety w wielkich tłumach przelewali się z radości.
Verse 407 (चौपाई)
कैकयसुता सुमित्रा दोऊ। सुंदर सुत जनमत भैं ओऊ।। वह सुख संपति समय समाजा। कहि न सकइ सारद अहिराजा।। अवधपुरी सोहइ एहि भाँती। प्रभुहि मिलन आई जनु राती।। देखि भानू जनु मन सकुचानी। तदपि बनी संध्या अनुमानी।। अगर धूप बहु जनु अँधिआरी। उड़इ अभीर मनहुँ अरुनारी।। मंदिर मनि समूह जनु तारा। नृप गृह कलस सो इंदु उदारा।। भवन बेदधुनि अति मृदु बानी। जनु खग मूखर समयँ जनु सानी।। कौतुक देखि पतंग भुलाना। एक मास तेइँ जात न जाना।।
kaikayasutā sumitrā doū | sundara suta janamata bhai oū || vaha sukha sampati samaya samājā | kahi na sakai sārad ahi-rājā || avadhapurī sohai ehi bhā̃tī | prabhuhi milana āī janu rātī || dekhi bhānū janu mana sakucānī | tadapi banī sandhyā anumānī || agara dhūpa bahu janu aँdhiārī | uṛai abhīra manahuँ arunārī || mandira mani samūha janu tārā | nṛpa gṛha kalasa so indu udārā || bhavana beda-dhuni ati mṛdu bānī | janu khaga mūkhara samayaँ janu sānī || kautuka dekhi pataṅga bhulānā | eka māsa teiँ jāta na jānā ||
Kaikeji i Sumitra, obie, urodziły przepięknych synów. Tamta radość, pomyślność i doskonała pora świętowania, ani Saraswati, ani Wąż Król Szesza nie mogli w pełni opisać. Ajodhja lśniła w taki sposób, jakby Noc sama przybyła spotkać Pana. Widząc Słońce, zdawała się rumienić ze wstydu, a jednak zmierzch się pojawił, po wszystkich zewnętrznych znakach. Gęste kadzidło z aloesu unosiło się jak ciemność; chmury proszku świątecznego latały, jakby szkarłatny zmierzch się rozsiewał. Świątynie zdobne klejnotami wyglądały jak gwiazdy; dachy królewskich domów i ich ozdoby były jak jasny księżyc. W pałacach wedyjska pieśń brzmiała z wyrafinowaną łagodnością, jak ptaki wołające w swojej właściwej porze. A ćmy, zachwycone widowiskiem, zatraciły się w podziwie, tak że cały miesiąc minął, a one nigdy nie poznały, że czas przeminął.
Verse 408 (दोहा/सोरठा)
मास दिवस कर दिवस भा मरम न जानइ कोइ। रथ समेत रबि थाकेउ निसा कवन बिधि होइ।।195।।
māsa divasa kara divasa bhā marama na jānai koi | ratha sameta rabi thākeu nisā kavan bidhi hoi ||195||
Cały miesiąc został skrócony do jednego dnia, a jednak nikt nie mógł pojąć ukrytej przyczyny. Samo Słońce, wraz z rydwanem i rumakami, znużyło się; noc zstąpiła, jakimże cudownym dekretem się to stało?
Verse 409 (चौपाई)
यह रहस्य काहू नहिं जाना। दिन मनि चले करत गुनगाना।। देखि महोत्सव सुर मुनि नागा। चले भवन बरनत निज भागा।। औरउ एक कहउँ निज चोरी। सुनु गिरिजा अति दृढ़ मति तोरी।। काक भुसुंडि संग हम दोऊ। मनुजरूप जानइ नहिं कोऊ।। परमानंद प्रेमसुख फूले। बीथिन्ह फिरहिं मगन मन भूले।। यह सुभ चरित जान पै सोई। कृपा राम कै जापर होई।। तेहि अवसर जो जेहि बिधि आवा। दीन्ह भूप जो जेहि मन भावा।। गज रथ तुरग हेम गो हीरा। दीन्हे नृप नानाबिधि चीरा।।
yaha rahasya kāhū nahiṁ jānā | dina mani cale karata guna-gānā || dekhi mahotsava sura muni nāgā | cale bhavana baranata nija bhāgā || auru eka kahauṁ nija corī | sunu girijā ati dṛṛha mati torī || kāka bhusuṇḍi saṅga hama doū | manuja-rūpa jānai nahiṁ koū || paramānanda prema-sukha phūle | bīthinha phirahiṁ magana mana bhūle || yaha subha carita jāna pai soī | kṛpā rāma kai jāpara hoī || tehi avasara jo jehi bidhi āvā | dīnha bhūpa jo jehi mana bhāvā || gaja ratha turaga hema go hīrā | dīnhe nṛpa nānābidhi cīrā ||
Nikt nie poznał tej ukrytej tajemnicy. Słońce podążało swoją drogą, śpiewając chwały Pana. Widząc wielkie święto, bogowie, mędrcy i nagowie powrócili do swoich siedzib, opowiadając o własnym szczęściu. Opowiem ci jeszcze jedną prywatną rzecz, posłuchaj, o Giridźo, bo twoje zrozumienie jest najbardziej niezachwiane. Kakbhushundi i ja razem, nikt nas nie rozpoznał w ludzkim przebraniu. Rozkwitaliśmy w najwyższej błogości i rozkoszy miłości, wędrując ulicami, pochłonięci i zapominając o wszystkim innym. Tylko ten prawdziwie zna tę pomyślną opowieść, na którym spoczywa łaska Ramy. W tym czasie, ktokolwiek przybył w jaki sposób, król obdarował każdego tym, co podobało się jego sercu: słonie, rydwany, konie, złoto, krowy i klejnoty; król dawał również szaty wielu rodzajów.
Verse 410 (दोहा/सोरठा)
मन संतोषे सबन्हि के जहँ तहँ देहि असीस। सकल तनय चिर जीवहुँ तुलसिदास के ईस।।196।।
manu santoṣe sabanhi ke jahã̐-tahã̐ dehi asīsa | sakala tanaya cira jīvahũ tulasīdāsa ke īsa ||196||
Jego serce, zadowolone na każdy sposób, udziela błogosławieństw gdziekolwiek się udaje: Niech wszystkie moje dzieci żyją długo, z łaski Pana Tulsidasa.
Verse 411 (चौपाई)
कछुक दिवस बीते एहि भाँती। जात न जानिअ दिन अरु राती।। नामकरन कर अवसरु जानी। भूप बोलि पठए मुनि ग्यानी।। करि पूजा भूपति अस भाषा। धरिअ नाम जो मुनि गुनि राखा।। इन्ह के नाम अनेक अनूपा। मैं नृप कहब स्वमति अनुरूपा।। जो आनंद सिंधु सुखरासी। सीकर तें त्रैलोक सुपासी।। सो सुख धाम राम अस नामा। अखिल लोक दायक बिश्रामा।। बिस्व भरन पोषन कर जोई। ताकर नाम भरत अस होई।। जाके सुमिरन तें रिपु नासा। नाम सत्रुहन बेद प्रकासा।।
kachuka divasa bīte ehi bhā̃tī। jāta na jāni-a dina aru rātī॥ nāma-karana kara avasaru jānī। bhūpa boli paṭhae muni gyānī॥ kari pūjā bhūpati asa bhāṣā। dhari-a nāma jo muni guni rākhā॥ inha ke nāma aneka anūpā। maĩ nṛpa kahaba sva-mati anurūpā॥ jo ānanda-sindhu sukha-rāsī। sīkara tẽ trailoka su-pāsī॥ so sukha-dhāma rāma asa nāmā। akhila loka-dāyaka biśrāmā॥ bisva-bharana poṣana kara joī। tākara nāma bharata asa hoī॥ jāke sumirana tẽ ripu nāsā। nāma satru-hana beda prakāsā॥
Niektóre dni minęły w ten sposób; tak szybko mijały, że nie można było odróżnić dnia od nocy. Wiedząc, że nadszedł czas obrzędu nadania imienia, król wezwał mądrego mędrca. Oddawszy mu cześć, władca ziemi przemówił tak: Nadaj imiona, rozważywszy dobrze cechy dzieci. Ich imiona są liczne i niezrównane; jednak, o Królu, ogłoszę je zgodnie z własnym zrozumieniem. On, który jest oceanem błogości, prawdziwym skarbcem radości, z którego jednej kropli trzy światy są w pełni zadowolone, to siedziba szczęścia: Jego Imię będzie Rama, dający odpoczynek wszystkim światom. On, który podtrzymuje i żywi wszechświat, Jego imię będzie Bharata. Ten, przez którego pamiętanie wrogowie są niszczeni, Jego imię będzie Śatrughna, jak głoszą Wedy.
Verse 412 (दोहा/सोरठा)
लच्छन धाम राम प्रिय सकल जगत आधार। गुरु बसिष्ट तेहि राखा लछिमन नाम उदार।।197।।
lacchana-dhāma rāma-priya sakala jagata ādhāra | guru basiṣṭa tehi rākhā lachimana nāma udāra ||197||
Lakszmana, siedziba pomyślnych cnót, umiłowany przez Śri Ramę i ucieczka dla całego świata, Gurudeva Wasisztha, mędrzec, nadał mu szlachetne imię Lakszmana.
Verse 413 (चौपाई)
धरे नाम गुर हृदयँ बिचारी। बेद तत्व नृप तव सुत चारी।। मुनि धन जन सरबस सिव प्राना। बाल केलि तेहिं सुख माना।। बारेहि ते निज हित पति जानी। लछिमन राम चरन रति मानी।। भरत सत्रुहन दूनउ भाई। प्रभु सेवक जसि प्रीति बड़ाई।। स्याम गौर सुंदर दोउ जोरी। निरखहिं छबि जननीं तृन तोरी।। चारिउ सील रूप गुन धामा। तदपि अधिक सुखसागर रामा।। हृदयँ अनुग्रह इंदु प्रकासा। सूचत किरन मनोहर हासा।। कबहुँ उछंग कबहुँ बर पलना। मातु दुलारइ कहि प्रिय ललना।।
dhare nāma gur hṛdayaṁ bicārī | beda tatva nṛpa tava suta cārī || muni dhana jana sarabasa siva prānā | bāla keli tehiṁ sukha mānā || bārehi te nija hita pati jānī | lachimana rāma charana rati mānī || bharata satruhana dūnau bhāī | prabhu sevaka jasi prīti baṛāī || syāma gaura sundara dou jorī | nirakhahiṁ chabi jananīṁ tṛna torī || cāriu sīla rūpa guna dhāmā | tadapi adhika sukhasāgara rāmā || hṛdayaṁ anugraha indu prakāsā | sūcata kiraṇa manohara hāsā || kabahuṁ uchaṅga kabahuṁ bara palanā | mātu dulārai kahi priya lalanā ||
Rozważywszy w sercu radę Guru i moc Imienia, widział, że, o Królu, twoi czterej synowie byli samą istotą wedyjskiej prawdy. Dla mędrców, dla dobrych i dla wszystkich ludzi byli całym skarbem; dla Śiwy byli drożsi niż samo życie; a w ich dziecięcej zabawie znajdował rozkosz. Od najwcześniejszego dzieciństwa Lakszmana, wiedząc, że Pan jest jego własnym prawdziwym dobrem, pielęgnował miłość do stóp Ramy. A Bharata ze Śatrughną, obaj bracia, tak zwiększyli swoją przyjaźń, że była jak miłość pana i sługi. Cudowna para byli ciemny i jasny, a matki, patrząc na ich piękno, rwały źdźbła trawy w czarującej ochronie. Wszyscy czterej byli siedzibami łagodnej natury, piękna i cnoty; jednak Rama był jeszcze więcej, oceanem błogości. W jego sercu lśniło światło księżyca łaski, a jego uroczy uśmiech objawiał je w promieniach. Teraz na kolanach, teraz w szlachetnej kołysce, matki głaskały ich, nazywając ich swoimi drogimi skarbami.
Verse 414 (दोहा/सोरठा)
ब्यापक ब्रह्म निरंजन निर्गुन बिगत बिनोद। सो अज प्रेम भगति बस कौसल्या के गोद।।198।।
byāpaka brahma nirañjana nirguṇa bigata binoda | so aja prema bhagati basa kausalayā ke goda ||198||
Wszechprzenikający Brahman, bez skazy, poza gunami i przekraczający każdą zabawę zmiany, ten Nienarodzony Pan, zdobyty przez miłość i bhakti, spoczywa na kolanach Kausalji.
Verse 415 (चौपाई)
काम कोटि छबि स्याम सरीरा। नील कंज बारिद गंभीरा।। अरुन चरन पकंज नख जोती। कमल दलन्हि बैठे जनु मोती।। रेख कुलिस धवज अंकुर सोहे। नूपुर धुनि सुनि मुनि मन मोहे।। कटि किंकिनी उदर त्रय रेखा। नाभि गभीर जान जेहि देखा।। भुज बिसाल भूषन जुत भूरी। हियँ हरि नख अति सोभा रूरी।। उर मनिहार पदिक की सोभा। बिप्र चरन देखत मन लोभा।। कंबु कंठ अति चिबुक सुहाई। आनन अमित मदन छबि छाई।। दुइ दुइ दसन अधर अरुनारे। नासा तिलक को बरनै पारे।। सुंदर श्रवन सुचारु कपोला। अति प्रिय मधुर तोतरे बोला।। चिक्कन कच कुंचित गभुआरे। बहु प्रकार रचि मातु सँवारे।। पीत झगुलिआ तनु पहिराई। जानु पानि बिचरनि मोहि भाई।। रूप सकहिं नहिं कहि श्रुति सेषा। सो जानइ सपनेहुँ जेहि देखा।।
kāma koṭi chabi syāma sarīrā | nīla kañja bārida gaṃbhīrā || aruna carana pakaṃja nakha jotī | kamala dalanhi baiṭhe janu motī || rekha kulisa dhavaja aṃkura sohe | nūpura dhuni suni muni mana mohe || kaṭi kiṃkinī udara traya rekhā | nābhi gabhīra jāna jehi dekhā || bhuja bisāla bhūṣana juta bhūrī | hiyã hari nakha ati sobhā rūrī || ura manihāra padika kī sobhā | bipra carana dekhata mana lobhā || kaṃbu kaṃṭha ati cibuka suhāī | ānana amita madana chabi chāī || dui dui dasana adhara arunāre | nāsā tilaka ko baranai pāre || suṃdara śravana sucāru kapolā | ati priya madhura totare bolā || cikkana kaca kuṃcita gabhuāre | bahu prakāra raci mātu sãvāre || pīta jhaguliyā tanu pahirāī | jānu pāni bicarani mohi bhāī || rūpa sakahiṃ nahiṃ kahi śruti seṣā | so jānaī sapanehũ jehi dekhā ||
Ciemne było Jego ciało, o pięknie przewyższającym dziesięć milionów Kupidłów, głębokie jak chmura deszczowa, niebieskie jak lotos. Jego stopy lotosu były czerwonawe; światło Jego paznokci zdawało się perłami osadzonymi na płatkach lotosu. Pomyślne linie, piorun, sztandar i delikatny pęd, lśniły tam; a muzyka Jego bransolet kradła serca mędrców. Dzwoniący pas zdobił Jego talię; trzy urocze fałdy oznaczały Jego brzuch; ktokolwiek ujrzał Jego pępek, poznał jego głębię. Jego ramiona były szerokie, obciążone ozdobami; na Jego piersi znaki Pana i splendor Jego paznokci były nadzwyczaj piękne. Naszyjnik i zawieszenie zdobiły Jego pierś; nawet bramin, widząc te stopy, czuł, że jego serce pociągnięte jest w tęsknej czci. Jego szyja była jak muszla, Jego podbródek najbardziej urodziwy; na Jego twarzy leżał niewypowiedziany urok, przyćmiewający Kupidła. Rząd za rzędem zębów, usta szkarłatne; kto mógłby kiedykolwiek skończyć opisywać Jego nos i tilak? Uszy były piękne, policzki dobrze uformowane; najdroższe było Jego słodkie, dziecięce sepleniące mowy. Gładkie, gęste, kręcone włosy, Jego matka układała i przyozdabiała na wiele sposobów. Ubrała Jego delikatne ciało w żółtą tunikę, łopoczącą jak ptak wodny w zabawie. Nawet Wedy i Szesza nie mogą w pełni opowiedzieć Jego formy; tylko ten, kto Go widział, nawet we śnie, może Go poznać.
Verse 416 (दोहा/सोरठा)
सुख संदोह मोहपर ग्यान गिरा गोतीत। दंपति परम प्रेम बस कर सिसुचरित पुनीत।।199।।
sukha-sandoha moha-para gyāna girā go-tīta | daṃpati parama prema basa kara sisu-carita punīta ||199||
Nieskończony skarbiec błogości, ponad ułudą, ponad nawet wiedzą, poza zasięgiem mowy, Ta Boska Para, opanowana przez najwyższą miłość, przejawiała święte zabawy małego Śrī Rāmy.
Verse 417 (चौपाई)
एहि बिधि राम जगत पितु माता। कोसलपुर बासिन्ह सुखदाता।। जिन्ह रघुनाथ चरन रति मानी। तिन्ह की यह गति प्रगट भवानी।। रघुपति बिमुख जतन कर कोरी। कवन सकइ भव बंधन छोरी।। जीव चराचर बस कै राखे। सो माया प्रभु सों भय भाखे।। भृकुटि बिलास नचावइ ताही। अस प्रभु छाड़ि भजिअ कहु काही।। मन क्रम बचन छाड़ि चतुराई। भजत कृपा करिहहिं रघुराई।। एहि बिधि सिसुबिनोद प्रभु कीन्हा। सकल नगरबासिन्ह सुख दीन्हा।। लै उछंग कबहुँक हलरावै। कबहुँ पालनें घालि झुलावै।।
ehi bidhi rāma jagata pitu mātā | kosalapura bāsinha sukhadātā || jinha raghunātha carana rati mānī | tinha kī yaha gati pragaṭa bhavānī || raghupati bimukha jatana kara korī | kavan sakai bhava bandhana chorī || jīva carācara basa kai rākhē | so māyā prabhu sõ bhaya bhākhē || bhṛkuṭi bilāsa nacāvai tāhī | asa prabhu chāṛi bhaji'a kahu kāhī || mana krama bacana chāṛi caturā'ī | bhajata kṛpā karihahiṁ raghurā'ī || ehi bidhi sisubinoda prabhu kīnhā | sakala nagarabāsinha sukha dīnhā || lai uchaṅga kabahuṁka halarāvai | kabahuṁ pālanē ghāli jhulāvai ||
Tak był Rama dla świata jak ojciec i matka, dający radość mieszkańcom miasta Kosali. Ci, którzy posiadali miłość do stóp Raghunathy, o Bhavani, ich przeznaczone dobro jest jasne do ujrzenia. Lecz dla tego, kto odwrócił się od Pana Raghu, wszelki wysiłek jest próżny: kto może zerwać więzy stawania się? Wszystkie istoty ruchome i nieruchome trzyma On pod swoją władzą; ta sama Maja mówi z bojaźnią przed Panem. Samą zabawą brwi sprawia, że ona tańczy; opuszczając takiego Mistrza, powiedz mi, kogo innego należy czcić? Odrzucając spryt w myśli, czynie i mowie, jeśli ktoś wielbi, Król Raghu z pewnością okaże łaskę. W ten sposób Pan dokonywał swoich dziecięcych zabaw i dawał szczęście wszystkim mieszkańcom miasta. Czasami, biorąc Go na swoje kolana, delikatnie kołysali Go; czasami kładli Go w kołysce i bujali do snu.
Verse 418 (दोहा/सोरठा)
प्रेम मगन कौसल्या निसि दिन जात न जान। सुत सनेह बस माता बालचरित कर गान।।200।।
prema magana kausalayā nisi dina jāta na jāna | suta saneha basa mātā bālacarita kara gāna ||200||
Kauśalyā, pogrążona w miłości, nie mogła zauważyć, jak noc i dzień przemijały. Trzymana mocno przez przywiązanie do syna, Matka nieustannie śpiewała o jego dziecięcych czynach.
Verse 419 (चौपाई)
एक बार जननीं अन्हवाए। करि सिंगार पलनाँ पौढ़ाए।। निज कुल इष्टदेव भगवाना। पूजा हेतु कीन्ह अस्नाना।। करि पूजा नैबेद्य चढ़ावा। आपु गई जहँ पाक बनावा।। बहुरि मातु तहवाँ चलि आई। भोजन करत देख सुत जाई।। गै जननी सिसु पहिं भयभीता। देखा बाल तहाँ पुनि सूता।। बहुरि आइ देखा सुत सोई। हृदयँ कंप मन धीर न होई।। इहाँ उहाँ दुइ बालक देखा। मतिभ्रम मोर कि आन बिसेषा।। देखि राम जननी अकुलानी। प्रभु हँसि दीन्ह मधुर मुसुकानी।।
eka bāra jananīṁ anhavāe | kari siṅgāra palanāṁ pauṛhāe || nija kula iṣṭa-deva bhagavānā | pūjā hetu kīnha asnānā || kari pūjā naibedya caṛhāvā | āpu gaī jahaṁ pāka banāvā || bahuri mātu tahavāṁ cali āī | bhojana karata dekha suta jāī || gai jananī sisu pahiṁ bhayabhītā | dekhā bāla tahāṁ puni sūtā || bahuri āi dekhā suta soī | hṛdayaṁ kaṁpa mana dhīra na hoī || ihāṁ uhāṁ dui bālaka dekhā | mati-bhrama mora ki āna biseṣā || dekhi rāma jananī akulānī | prabhu haṁsi dīnha madhura musukānī ||
Pewnego razu Matka wykąpała Dziecko; przyodziała Je w piękne ozdoby i złożyła w kołysce. Następnie, dla czci Pana, wybranego Bóstwa jej rodu, sama dokonała oczyszczającej kąpieli. Złożywszy ofiarę i podawszy jedzenie, udała się tam, gdzie przygotowywano posiłek. Potem Matka powróciła tam; ujrzała syna jedzącego jedzenie. Przerażona, pospieszyła do dziecka i tam ujrzała małego śpiącego ponownie. Znowu wróciła i zobaczyła syna wciąż śpiącego; jej serce drżało, a umysł nie mógł znaleźć spokoju. Tutaj i tam widziałam dwoje dzieci, czy jestem złudzona, czy dzieje się tu inny cud? Widząc matkę tak zmartwioną, Rama uśmiechnął się i obdarzył ją łagodnym, miodowym spojrzeniem.
परंपरा में राम-जन्म, नामकरण, और शिशु-लीला का पाठ ‘मंगल-कारक’ माना गया है: गृह-कलह/अशान्ति में शान्ति, संतान-सुख की कामना, तथा ‘नाम-आश्रय’ दृढ़ होने से भय-निवारण। विशेषतः छंद-अंश में कहा है—‘यह चरित जे गावहिं हरिपद पावहिं ते न परहिं भवकूपा’—अर्थात् कीर्तन-स्मरण भव-कूप से उबारने वाला।
लोक-परंपरा में राम-जन्म प्रसंग पर ‘श्री राम जय राम जय जय राम’ (नाम-संकीर्तन) या ‘राम रामेति रामेति’ (नाम-जप) समपुट रूप में जोड़ा जाता है; कुछ रामानंदी पाठ-परंपराओं में ‘सियाराम मय सब जग जानी’ भी भाव-समपुट की तरह बीच-बीच में बोला/गाया जाता है।
Answers come straight from the texts, with the shlokas they draw on. Ask in your own words.
A free sign-in with Google or Apple keeps your chat saved across web and the app.
Read Ramcharitmanas in the Vedapath app
Scan the QR code to open this directly in the app, with word-by-word meanings, Sanskrit recitation where available, and more.