Opening the text

Karma-jñāna-samuccayaḥ: Nārāyaṇa-samarpaṇaṃ yajñanara-stavaś ca
Ethical-Discourse (Liberation Hermeneutics) + Stotra (Yajña-Theology)
W ramach instruktażowego dialogu Warahy i Pṛthivī, król Aśvaśiras udaje się do Kapili, by rozstrzygnąć zasadniczą wątpliwość dotyczącą wyzwolenia: czy mokṣa osiąga się poprzez karmę (rytuały i czyny), czy poprzez dźńanę (wiedzę)? Kapila odpowiada, przywołując osadzony precedens: Raibhja zadaje Bṛhaspatiemu to samo pytanie, a Bṛhaspati naucza, że czyny, dobre czy złe, nie wiążą, gdy wykonuje się je, składając je w Nārāyaṇie (nārāyaṇe nyasya) i ofiarowując ich owoce Jemu. Dalszy przykład przytacza debatę między wedyjskim uczniem Saṃjamana a myśliwym Niṣṭhuraką, posługując się analogią „ognia i żelaznej sieci”, by wykazać, że gdy korzeń, egoistyczne przypisywanie, zostaje zniszczony, rozgałęziona niewola ustaje. Rozdział kończy się wyrzeczeniem się przez Aśvaśirasa tronu, praktyką ascezy w Naimiṣa i uwielbieniem Nārāyaṇy jako kosmicznego Jadźńa-Puruszy, rozpływając swój umysł w tej najwyższej zasadzie.
Verse 1
अश्वशिरा उवाच । भवन्तौ मम सन्देहमेकं छेत्तुमिहार्हतः । येन छिन्नेन जायेत मम संसारविच्युतिः ॥ ५.१ ॥
Aśwaśira rzekł: 'Wy dwaj jesteście godni usunąć jedną moją wątpliwość tutaj; gdy ona zostanie odcięta, dla mnie powstanie wyzwolenie z egzystencji wędrownej (samsary).'
Verse 2
एवमुक्ते नृपतिना तदा योगिवरो मुनिः । कपिलः प्राह धर्मात्मा राजानं यजतां वरम् ॥ ५.२ ॥
Gdy król tak przemówił, wtedy wybitny jogin-mędrzec Kapila, prawy w usposobieniu, zwrócił się do króla, najlepszego wśród tych, którzy wykonują ofiary (jadźnię).
Verse 3
कपिल उवाच । कस्ते मनसि सन्देहो राजन् परमधार्मिक । छिन्दामि येन तच्छ्रुत्वा ब्रूहि यत्तेऽभिवाञ्छितम् ॥ ५.३ ॥
Kapila rzekł: 'O królu, najwyższy oddany dharmie, jaka wątpliwość powstała w twoim umyśle? Powiedz mi, co pragniesz poznać; usłyszawszy to, ja ją rozproszę.'
Verse 4
राजोवाच । कर्मणा प्राप्यते मोक्ष उताहो ज्ञानिना मुने । एतन्मे संशयं छिन्धि यदि मेऽनुग्रहः कृतः ॥ ५.४ ॥
Król rzekł: 'O mędrcze, czy wyzwolenie (moksza) jest osiągane poprzez działanie (karmę), czy raczej przez poznającego (dźnanina)? Przetnij tę moją wątpliwość, jeśli okazałeś mi łaskę.'
Verse 5
कपिल उवाच । इमं प्रश्नं महाराज पुरा पृष्टो बृहस्पतिः । रैभ्येण ब्रह्मपुत्रेण राज्ञा च वसुनापुराः । वसुरासीन्नृपश्रेष्ठो विद्वान् दानपतिः पुरा ॥ ५.५ ॥
Kapila rzekł: 'O wielki królu, to samo pytanie zostało kiedyś zadane Bṛhaspatiemu w dawnych czasach przez Raibhję, syna Brahmy, a także przez króla Wasu. W tamtych czasach Wasu był wybitnym władcą, uczonym i słynnym jako pan hojności (dany).'
Verse 6
चाक्षुषस्य मनोः काले ब्रह्मणोऽन्वयवर्धनः । वसुश्च ब्रह्मणः सद्म गतवान्स्तद्दिदृक्षया ॥ ५.६ ॥
W czasach Manu Cākṣuṣy, Anvayavardhana, związany z rodem Brahmy, oraz Vasu udali się do siedziby Brahmy, pragnąc Go ujrzeć.
Verse 7
पथि चैत्ररथं दृष्ट्वा विद्याधरवरं नृप । अपृच्छच्च वसुः प्रीत्या ब्रह्मणोऽवसरं प्रभो ॥ ५.७ ॥
O królu, ujrzawszy na drodze Caitrarathę, doskonałego Vidyādharę, Vasu, z synowskiej czci, zapytał o możliwość audiencji u Brahmy, o panie.
Verse 8
सोऽब्रवीद् देवसमितिर्वर्तते ब्रह्मणो गृहे । एवं श्रुत्वा वसुस् तस्थौ द्वारि ब्रह्मौकसस् तदा । तावत् तत्रैव रैभ्यस् तु आजगाम महातपाः ॥ ५.८ ॥
On rzekł: "Zgromadzenie bogów odbywa się w siedzibie Brahmy." Usłyszawszy to, Vasu stanął w drzwiach siedziby Brahmy. Tymczasem przybył tam wielki asceta Raibhya.
Verse 9
स राजा प्रीतमनसा वसुः सम्पूर्णमानसः । उवाच पूजयित्वाग्रे क्व प्रयातोऽसि वै मुने ॥ ५.९ ॥
Król Vasu, radego serca i w pełni skupiony w umyśle, przemówił, po uprzednim złożeniu należnej czci: "O mędrcze, dokądże właściwie udajesz się?"
Verse 10
रैभ्य उवाच । अहं बृहस्पतेः पार्श्वे आगतोऽस्मि महानृप । किञ्चित्कार्यान्तरं प्रष्टुमहं देवपुरोहितम् ॥ ५.१० ॥
Raibhya rzekł: "O wielki królu, przybyłem do obecności Bṛhaspatiego, nauczyciela bogów, by zapytać boskiego kapłana o inną sprawę."
Verse 11
एवं वदति रैभ्ये तु ब्रह्मणस्तन्महासदः । उत्तस्थौ स्वानि धिष्ण्यानि गता देवगणाः प्रभो ॥ ५.११ ॥
Gdy Raibhya tak mówił, to wielkie zgromadzenie Brahmy powstało; a zastępy bogów, o Panie, udały się do swoich siedzib.
Verse 12
तावद् बृहस्पतिस्तत्र रैभ्येण सह संविदम् । कृत्वा स्वधिष्ण्यमगमद् वसुनाच सुपूजितः ॥ ५.१२ ॥
Tymczasem Bṛhaspati, po odbyciu tam narady z Raibhyą, udał się do własnej siedziby, przy czym został również należnie uczczony przez Vasu.
Verse 13
रैभ्य आङ्गिरसो राजा वसुश्चोपाविवेश ह । उपविष्टेषु राजेन्द्र तेषु तेष्वपि सोऽब्रवीत् ॥ ५.१३ ॥
Król Raibhya, potomek Aṅgirasa, oraz Vasu również zajęli swoje miejsca. Gdy ci królowie zasiedli, o królu królów, on wtedy zwrócił się również do nich.
Verse 14
बृहस्पतिर्देवगुरू रैभ्यं वचनमन्तिके । किं करोमि महाभाग वेदवेदाङ्गपारग ॥ ५.१४ ॥
Bṛhaspati, nauczyciel bogów, zwrócił się do Raibhyi z bliska: "Co mam uczynić, o szczęśliwy, ty, który opanowałeś Wedy i dyscypliny pomocnicze (Vedāṅgi)?"
Verse 15
रैभ्य उवाच । बृहस्पते कर्मणा किं प्राप्यते ज्ञानिना । अथवा । मोक्ष एतन्ममाचक्ष्व पृच्छतः संशयं प्रभो ॥ ५.१५ ॥
Raibhya rzekł: "O Bṛhaspati, co osiąga znawca poprzez działanie? Albo też, opowiedz mi o wyzwoleniu (mokṣa), o panie, gdy pytam, rozwiewając moją wątpliwość."
Verse 16
बृहस्पतिरुवाच । यत्किञ्चित् कुरुते कर्म पुरुषः साध्वसाधु वा । सर्वं नारायणे न्यस्य कुर्वन् नैव च लिप्यते ॥ ५.१६ ॥
Bṛhaspati rzekł: Jakiekolwiek działanie wykonuje człowiek, czy to chwalebne, czy nie, jeśli powierzy je wszystkie Nārāyaṇowi i działa w duchu ofiarowania, nie zostaje skażony ani związany tym działaniem.
Verse 17
श्रूयते च द्विजश्रेष्ठ संवादो विप्रलुब्धयोः । आत्रेयो ब्राह्मणः कश्चिद् वेदाभ्यासरतो मुनिः ॥ ५.१७ ॥
I słyszy się również, o najlepszy z dwukrotnie urodzonych, że odbył się dialog między dwoma brāhmaṇami, którzy zostali zwiedzeni. Wśród nich był brāhmaṇa z rodu Ātreya, muni oddany studiowaniu i recytacji Wed.
Verse 18
वसत्यविरतं प्रातःस्नायी त्रिषवणे रतः । नाम्ना संयमनः पूर्वमेकस्मिन् दिवसे नदीम् । धर्मारण्ये गतः स्नातुं धन्यां भागीरथीं शुभाम् ॥ ५.१८ ॥
Dawniej człowiek o imieniu Saṃyamana, nieustanny w swoich praktykach, kąpiący się o świcie i oddany rytuałom trzech pór dnia, pewnego dnia udał się do Dharma-araṇyi, by wykąpać się w pomyślnej i błogosławionej rzece Bhāgīrathī.
Verse 19
तत्रासीनं महायूथं हरिणानां विचक्षणः । लुब्धो निष्ठुरको नाम धनुःपाणिः कृतान्तवत् । आययौ तं जिघांसुः स धनुष्यायोज्य सायकम् ॥ ५.१९ ॥
Tam, ujrzawszy wielkie stado jeleni odpoczywających, bystrzooki myśliwy o imieniu Niṣṭhuraka, z łukiem w ręku jak sama Śmierć, przybył z zamiarem zabicia ich, nakładając strzałę na cięciwę.
Verse 20
ततः संयमनो विप्रो दृष्ट्वा तं मृगयारतम् । वारयामास मा भद्र जीवघातमिमं कुरु ॥ ५.२० ॥
Wtedy brāhmaṇa Saṃyamana, widząc go pochłoniętego polowaniem, powstrzymał go, mówiąc: O dobry panie, nie popełniaj tego czynu zabijania istot żywych.
Verse 21
एतच्छ्रुत्वा वचो व्याधः स्मितपूर्वमिदं वचः । उवाच नाहं हिंसामि पृथग्जीवं द्विजोत्तम ॥ ५.२१ ॥
Usłyszawszy te słowa, myśliwy, uśmiechając się wcześniej, rzekł: O najlepszy z dwukrotnie urodzonych, nie zabijam istoty żywej jako czegoś oddzielnego od siebie samego.
Verse 22
परमात्मा त्वयं भूतैः क्रीडते भगवान् स्वयम् । क्रीता मृदा बलीवर्द्धास्तद्वदेतन्न संशयः ॥ ५.२२ ॥
Ty jesteś Najwyższą Duszą, a Błogosławiony Pan sam bawi się z istotami. Jak woły są kupowane za grudę ziemi, tak jest i tutaj, co do tego nie ma wątpliwości.
Verse 23
अहे भावः सदा ब्रह्मन्नविद्येयं मुमुक्षुणाम् । यात्राप्राणरतं सर्वं जगदेतद्विचेष्टितम् । तत्राहमिति यः शब्दः स साधुत्वं न गच्छति ॥ ५.२३ ॥
O Brahmanie, dla tych, którzy dążą do wyzwolenia, ten stan istnienia jest zawsze niewiedzą: cały ten świat jest pochłonięty działalnością, trzymając się utrzymania jakby było samym tchnieniem życia. A pojęcie wyrażone słowem ja nie osiąga prawdziwej dobroci.
Verse 24
इत्याकर्ण्य स विप्रेन्द्रो द्विजः संयमनस्तदा । विस्मयेनाब्रवीद्वाक्यं लुब्धं निष्ठुरकं द्विजः ॥ ५.२४ ॥
Usłyszawszy to, ów najwybitniejszy z brāhmaṇów, dwukrotnie urodzony o imieniu Saṃyamana, przemówił ze zdumieniem, lecz jego słowa były podyktowane chciwością i ostre w tonie.
Verse 25
किमेतदुच्यते भद्र प्रत्यक्षं हेतुमद्वचः । ततः श्रुत्वा मुनेर्विप्रं लुब्धकः प्राह धर्मवित् । कृत्वा लोहमयं जालं तस्याधो ज्वलनं ददौ ॥ ५.२५ ॥
Co to jest, o dobry panie, to stwierdzenie, które jest jasne do zobaczenia i poparte rozumem? Wtedy, usłyszawszy brāhmaṇę mędrca, myśliwy, ten który znał dharmę, odpowiedział, a uczyniwszy żelazną sieć, rozpalił pod nią ogień.
Verse 26
दत्त्वा वह्निं द्विजं प्राह ज्वाल्यतां काष्ठसचयः । ततो विप्रो मुखेनाग्निं प्रज्वाल्य विरराम ह ॥ ५.२६ ॥
Po przekazaniu ognia rzekł do dwukrotnie urodzonego (bramina): "Niech stos drewna zostanie rozpalony." Wtedy bramin rozpalił ogień swymi ustami i potem zaprzestał.
Verse 27
ज्वलिते तु पुनर्वह्नौ तं जालं लोहसम्भवम् । पृथक्पृथक् सहस्राणि निन्येऽन्तर्जालकैर्द्विज । एकस्थानगतस्यापि वह्नेरायसजालकैः ॥ ५.२७ ॥
Lecz gdy ogień znów płonął, o braminie, zabrał tę sieć z żelaza, rozdzielając ją na tysiące części za pomocą wewnętrznych oczek; choć ogień pozostawał w jednym miejscu, został powstrzymany przez żelazne kraty.
Verse 28
ततो लुब्धोऽब्रवीद्विप्रं एकां ज्वालां महामुने । गृहाण येन शेषाणां करिष्यामीह नाशनम् ॥ ५.२८ ॥
Wtedy chciwiec rzekł do bramina: "O wielki mędrcze, przyjmij tę jedną płomień, dzięki której dokonam tu zniszczenia reszty."
Verse 29
एवमुक्त्वा हुताशे तु तोयपूर्णं घटं द्रुतम् । चिक्षेप सहसा वह्निः प्रशशामाशु पूर्ववत् ॥ ५.२९ ॥
Tak mówiąc, szybko cisnął w ogień dzban pełen wody; płomień nagle został ugaszony i szybko opadł jak wcześniej.
Verse 30
ततोऽब्रवील्लुब्धकस्तु ब्राह्मणं तं तपोधनम् । भगवन् या त्वया ज्वाला गृहोतासीद्धुताशनात् । प्रयच्छ येन मार्गाणि मांसान्यानाय्य भक्षये ॥ ५.३० ॥
Wtedy myśliwy zwrócił się do tego bramina, bogatego w ascezę: "Czcigodny panie, udziel mi metody, dzięki której z ognia, który powstał w twoim domu z tego płomienia, będę mógł zdobyć środki, by przynosić mięso i jeść."
Verse 31
एवमुक्तस्तदा विप्रो यावदायसजालकम् । पश्यत्येव न तत्राग्निर्मूलनाशे गतः क्षयम् ॥ ५.३१ ॥
Tak zapytany, bramin spojrzał na żelazną kratę i zobaczył, że nie ma tam ognia; gdy sam jego korzeń został zniszczony, doszedł do końca.
Verse 32
ततो विलक्षणभावेन ब्राह्मणः शंसितव्रतः । तूष्णीम्भूतस्थितस्तावल्लुब्धको वाक्यमब्रवीत् ॥ ५.३२ ॥
Wtedy z wyraźnie zmienionym usposobieniem bramin, którego ślub był chwalony, stał milczący przez chwilę; tymczasem myśliwy wypowiedział te słowa.
Verse 33
एतस्मिञ्ज्वलितो वह्निर्बहुशाखश्च सत्तम । मूलनाशे भवेन्नाशस्तद्वदेतदपि द्विज ॥ ५.३३ ॥
Tutaj płonący ogień rozprzestrzenia się w wiele gałęzi, o najlepszy z cnotliwych. Gdy korzeń zostaje zniszczony, następuje zniszczenie; tak też jest w tym przypadku, o dwukrotnie urodzony.
Verse 34
आत्मा स प्रकृतिस्थश्च भूतानां संश्रयो भवेत् । भूय एषा जगत्सृष्टिस्तत्रैव जगतो भवेत् ॥ ५.३४ ॥
To Ja, trwając w Prakryti (naturze materialnej), staje się oparciem istot; i znów, to stworzenie świata powstaje - tam właśnie świat się rodzi.
Verse 35
पिण्डग्रहणधर्मेण यदस्य विहितं व्रतम् । तत्तदात्मनि संयोज्य कुर्वाणो नावसीदति ॥ ५.३५ ॥
Cokolwiek zaobserwowanie (vrata) zostało mu przepisane zgodnie z zasadą przyjmowania pindy (ofiary rytualnej), ten, kto wykonuje je, integrując każde takie działanie w sobie, nie popada w udrękę ani upadek.
Verse 36
एवमुक्ते तु व्याधेन ब्राह्मणे राजसत्तम । पुष्पवृष्टिरथाकाशात् तस्योपरि पपात ह ॥ ५.३६ ॥
Gdy myśliwy tak przemówił, o najlepszy z królów, deszcz kwiatów spadł z nieba na tego bramina.
Verse 37
विमानानि च दिव्यानि कामगानि महान्ति च । बहुरत्नानि मुख्यानि ददृशे ब्राह्मणोत्तमः ॥ ५.३७ ॥
I najwybitniejszy bramin ujrzał boskie niebiańskie rydwany, wielkie rozmiarem i poruszające się wedle woli, a także wiele głównych skarbów i klejnotów.
Verse 38
तेषु निष्ठुरकं लुब्धं सर्वेषु समवस्थितम् । ददृशे ब्राह्मणस्तत्र कामरूपिणमुत्तमम् ॥ ५.३८ ॥
Tam, pośród nich, bramin ujrzał okrutne i chciwe usposobienie przenikające wszystko; i na tym miejscu zobaczył istotę doskonałą, zdolną przybierać formy wedle woli.
Verse 39
अद्वैतवासना सिद्धं योगाद् बहुशरीरकम् । दृष्ट्र्वा विप्रो मुदा युक्तः प्रययौ निजमाश्रमम् ॥ ५.३९ ॥
Ujrzawszy dzięki jodze stan doskonałego, który osiągnął niedualną kontemplacyjną dyspozycję, objawiającego się jako posiadający wiele ciał, bramin napełniony radością udał się do własnego pustelni.
Verse 40
एवं ज्ञानवतः कर्म कुर्वतोऽपि स्वजातिकम् । भवेन्मुक्तिर्द्विजश्रेष्ठ रैभ्य राजन् वसो ध्रुवम् ॥ ५.४० ॥
Tak więc nawet dla tego, kto wykonuje działanie, posiadając wiedzę, i to działając w obrębie własnej kasty, wyzwanie powstaje, o najlepszy z dwukrotnie urodzonych. O Raibhjo, o królu Wasu, to jest pewne.
Verse 41
एवं तौ संशयच्छेदं प्राप्तौ रैभ्यवसू नृप । बृहस्पतेस्ततो धिष्ण्याज्जग्मतुर्निजमाश्रमम् ॥ ५.४१ ॥
Tak więc, o królu, ci dwaj, Raibhja i Wasu, osiągnąwszy odciecie swego zwątpienia, odeszli wtedy od świętego siedliska Bihaspaticgo i udali się do własnej pustelni.
Verse 42
तस्मात् त्वमपि राजेन्द्र देवं नारायणं प्रभुम् । अभेदेन स्वदेहस्थं पश्यन्नाराधय प्रभुम् ॥ ५.४२ ॥
Dlatego też, o najlepszy z królów, i ty powinieneś czcić Pana Narajanę, widząc Go bez różnicy jako przebywającego w twoim własnym ciele, i wielbić Pana.
Verse 43
कपिलस्य वचः श्रुत्वा स राजाऽश्वशिरा विभुः । ज्येष्ठं पुत्रं समाहूय धन्यं स्थूलशिराह्वयम् । अभिषिच्य निजे राज्ये स राजा प्रययौ वनम् ॥ ५.४३ ॥
Usłyszawszy słowa Kapili, ten władca król Aśwaśiras, potężny, wezwał swego najstarszego syna, Dhanię, znanego pod imieniem Sthulaśiras, i po namaszczeniu go na własne królestwo, król udał się do lasu.
Verse 44
नैमिषाख्यं वरारोहे तत्र यज्ञतनुं गुरुम् । तपसाराधयामास यज्ञमूर्तिं स्तवेन् च ॥ ५.४४ ॥
O o pięknych biodrach, w miejscu zwanym Naimisza, on tam zjednał sobie poprzez ascezę i również poprzez uwielbienie czcigodnego nauczyciela, którego ciałem jest ofiara, same wcielenie ofiary Jadźńa.
Verse 45
धरण्युवाच । कथं यज्ञतनॊः स्तोत्रं राज्ञा नारायणस्य ह । स्तुतिः कृता महाभाग पुनरेतच्च शंस मे ॥ ५.४५ ॥
Dharani rzekła: Jakże właściwie hymn do Narajany, którego formą jest ofiara, został ułożony przez króla? O szlachetny, opowiedz mi to ponownie.
Verse 46
श्रीवराह उवाच । नमामि याज्यं त्रिदशाधिपस्य भवस्य सूर्यस्य हुताशनस्य । सोमस्य राज्ञो मरुतामनेक-रूपं हरिं यज्ञनरं नमस्ये ॥ ५.४६ ॥
Śrī Varāha rzekł: Składam pokłon Hari, godnemu przyjmowania czci, obecnemu jako pan bogów, jako Bhava (Śiva), jako Słońce, jako ogień ofiarny, jako król Soma i jako Marutowie, o wielu postaciach; oddaję cześć Hari jako Yajña-Puruszy, Osobie ucieleśnionej w ofierze.
Verse 47
सुभीमदंष्ट्रं शशिसूर्यनेत्रं संवत्सरे छायनयुग्मकुक्षम् । दर्भाङ्गरोमाणमतैध्मशक्तिं सनातनं यज्ञनरं नमामि ॥ ५.४७ ॥
Składam pokłon wiecznemu Yajña-Puruszy: którego kły są groźne; którego oczy to Księżyc i Słońce; którego brzuch to rok z parą przesileń; którego włosy na ciele to trawa darbha; a którego moc to drewno opałowe podtrzymujące rytuał.
Verse 48
द्यावापृथिव्योरिदमन्तरं हि व्याप्तं शरीरेण दिशश्च सर्वाः । तमीद्यामीशं जगतां प्रसूतिं जनार्दनं तं प्रणतोऽस्मि नित्यम् ॥ ५.४८ ॥
Zaprawdę, przestrzeń między niebem a ziemią jest przeniknięta przez jego własne ciało, a także wszystkie strony świata. Temu godnemu chwały Panu, władcy, źródłu światów, Janārdanie, jemu nieustannie się kłaniam.
Verse 49
सुरासुराणां च जयाजयाय युगे युगे यः स्वशरीरमाद्यम् । सृजत्यनादिः परमेश्वरो य- स्तं यज्ञमूर्तिं प्रणतोऽस्मि नाथम् ॥ ५.४९ ॥
Kłaniam się temu Panu, którego formą jest Yajña, On, bez początku Najwyższy Władca, który w każdym wieku tworzy swoje pradawne ciało dla zwycięstwa i klęski bogów oraz asurów.
Verse 50
दधार मायामयमुग्रतेजा जयाय चक्रं त्वमलांशुशुभ्रम् । गदासिशार्ङ्गादिचतुर्भुजोऽयं तं यज्ञमूर्तिं प्रणतोऽस्मि नित्यम् ॥ ५.५० ॥
Obdarzony potężnym blaskiem, nosiłeś dysk dla zwycięstwa, czysty, jaśniejący bez skazy promieniami. Ten czteroramienny, dźwigający maczugę, miecz i łuk Śārṅga oraz inne bronie, przed tym ucieleśnieniem ofiary (yajñamūrti) zawsze się kłaniam.
Verse 51
क्वचित् सहस्रं शिरसां दधार क्वचिन्महापर्वततुल्यकायम् । क्वचित् स एव त्रसरेणुतुल्यो यस्तं सदा यज्ञनरं नमामि ॥ ५.५१ ॥
Czasami nosił tysiąc głów; czasami jego ciało było jak wielka góra. Czasami ten sam Byt był drobny jak cząstka kurzu. Zawsze kłaniam się tej Ofiarnej Osobie (yajña-nara).
Verse 52
चतुर्मुखो यः सृजते समग्रं रथाङ्गपाणिः प्रतिपालनाय । क्षयाय कालानलसन्निभो य-स्तं यज्ञमूर्तिं प्रणतोऽस्मि नित्यम् ॥ ५.५२ ॥
Zawsze kłaniam się Yajñamūrti, ucieleśnionej formie ofiary: który jako czterolicy stwarza całe stworzenie; który z dyskiem w dłoni je zachowuje; i który jak ogień Czasu przynosi jego rozpuszczenie.
Verse 53
संसारचक्रक्रमणक्रियायै य इज्यते सर्वगतः पुराणः । यो योगिभिर्ध्यायते चाप्रमेयस् तं यज्ञमूर्तिं प्रणतोऽस्मि नित्यम् ॥ ५.५३ ॥
Zawsze kłaniam się temu Yajñamūrti: pradawnemu, wszechprzenikającemu, niezmierzonemu Bytowi, czczonemu jako zasada działania stojąca za obracaniem się koła samsary, i kontemplowanemu przez joginów w medytacji.
Verse 54
सम्यङ्मनस्यर्पितवानहं ते यदा सुदृश्यं स्वतनौ नु तत्त्वम् । न चान्यदस्तॊति मतिः स्थिरा मे यतस्ततो मावतु शुद्धभावम् ॥ ५.५४ ॥
Gdy szczerze ofiarowałem mój umysł tobie, zasada Rzeczywistości stała się wyraźnie widoczna w moim własnym ciele. A moje zrozumienie stało się stałe: nie ma nic innego. Dlatego z każdego kierunku, niech to zrozumienie chroni moją oczyszczoną naturę.
Verse 55
इतीरितस्तस्य हुताशनार्चिः प्रख्यं तु तेजः पुरतो बभूव । तस्मिन् स राजा प्रविवेश बुद्धिं कृत्वा लयं प्राप्तवान् यज्ञमूर्तौ ॥ ५.५५ ॥
Tak zwrócony, przed nim objawił się słynny blask jak płomień ognia. W tę promienną obecność król wszedł, utrwalając swój umysł, i osiągnął rozpuszczenie, ostateczne zlanie się w Yajñamūrti, ucieleśnionej formie ofiary.
Within the Varāha–Pṛthivī upadeśa frame, King Aśvaśiras approaches Kapila with a decisive soteriological doubt: whether mokṣa is attained by karma (works/ritual duty) or by jñāna (liberating knowledge), and how a householder-king can act without bondage.
Kapila answers by citing an authoritative precedent: Raibhya questions Bṛhaspati, who teaches that actions—good or bad—do not bind when their doership and fruits are ‘deposited in Nārāyaṇa’ (nārāyaṇe nyasya). A further exemplum stages a debate between the Vedic student Saṃyamana and the hunter Niṣṭhuraka, using the ‘fire and iron-net’ analogy to show that cutting the root (egoic appropriation/ahaṃkāra) ends the proliferating branches of karmic bondage.
Aśvaśiras internalizes the teaching as karma-jñāna-samuccaya: he renounces kingship, installs his son Sthūlaśiras, undertakes austerity at Naimiṣa, and culminates in a stotra to Nārāyaṇa as the cosmic Yajña-Puruṣa (yajñamūrti), dissolving mind and identity into that all-sacrifice principle—thereby modeling akarma through nārāyaṇārpaṇa.
Bhāgīrathī (Gaṅgā) river; Dharmāraṇya (forest of dharma); Naimiṣa (Naimiṣāraṇya) sacred grove/forest; Brahmaloka/Brahmā’s abode (brahmaukas/brahmaṇaḥ sadman, as a cosmological court setting); Caitraratha (a mythic/celestial locale encountered en route).
The text frames liberation as compatible with action when action is performed without possessive appropriation and is ‘deposited’ in Nārāyaṇa (nārāyaṇe nyasya). Knowledge functions as the root-level correction—removing the ‘I’-claim (ahaṃ-śabda/ahaṃkāra) that generates binding consequences—so karma becomes non-binding when integrated with this orientation.
No explicit tithi, nakṣatra, or month is specified. The narrative mentions daily-regimen markers: the Brahmin Saṃyamana bathes in the morning (prātaḥ-snānī) and is devoted to the three daily rites (triṣavaṇa). A single ‘one day’ (ekasmin divase) episode is used to situate the exemplum.
Environmental concern appears indirectly through the Dharmāraṇya–Bhāgīrathī setting and the ethical confrontation over hunting. The text recasts harm and agency through a metaphysical lens (critiquing egoic authorship), yet it still foregrounds restraint and reflection on ‘jīvaghāta’ (killing of living beings). For digital stewardship themes, the chapter can be read as regulating human conduct in forest–river ecologies by linking ethical action to non-possessive, non-exploitative intention.
The chapter references Kapila; Bṛhaspati (devaguru); Raibhya (identified as a Brahmaputra and as Āṅgirasa); King Vasu (a learned donor-king); Cākṣuṣa Manu as a genealogical/chronological marker; and the king Aśvaśiras with his son Sthūlaśiras (installed as successor). It also includes the exemplum figures Saṃyamana (a Vedic practitioner) and Niṣṭhuraka (a hunter) to stage doctrinal instruction.
Answers come straight from the texts, with the shlokas they draw on. Ask in your own words.
A free sign-in with Google or Apple keeps your chat saved across web and the app.
Read Varaha Purana in the Vedapath app
Scan the QR code to open this directly in the app, with word-by-word meanings, Sanskrit recitation where available, and more.