Opening the text
त्याग-दीक्षा का सोपान: जहाँ ‘राज्य’ (भोग-धर्म) का मोह टूटकर ‘वन’ (वैराग्य-धर्म) का द्वार खुलता है। अयोध्या काण्ड साधक को यह सिखाता है कि धर्म केवल शुभ-घटना नहीं, बल्कि पीड़ा में सत्य-पालन, वचन-रक्षा, और ईश्वर-आज्ञा-स्वीकार की तपस्या है—यही मुक्ति-सीढ़ी का निर्णायक मोड़ है।
Główną rasą Ajodhja Kandy jest karuna, jednak ten współczucie nie jest zwykłym żalem, jest to współczucie decyzji dharmy (dharma-nirnaja). W tej sekcji przeciwko goryczy Kajkeji (nasienie raudry) stoi przysięga prawdy Daśarathy (dharma-dhirata); powstaje więc gwałtowne połączenie karuny i raudry. Daśaratha jako satjasandha, ustanowienie radża-dharmy, i jednocześnie jego głębokie przywiązanie do Ramy, ludzkie oblicze bhakti, oba rozbrzmiewają razem. Architektura dharmashastry Tulasiego jest jasna: obietnica (satja) jest jaźnią, a jej dotrzymanie jest tapasem, nawet jeśli trzeba oddać życie. Przez to stopnia narracyjny wznosi się: pomyślne święto Ajodhji staje się wewnętrznie podróżą w wairagję. Ta sekcja uczy sadhakę, że najtrudniejszy szczebel drabiny do wyzwolenia to nie „rozłąka z umiłowanym”, lecz porzucenie złudzenia ego (aham-moha) i dobrowolne ofiarowanie siebie dla prawdy.
Verse 62 (चौपाई)
एहि बिधि राउ मनहिं मन झाँखा। देखि कुभाँति कुमति मन माखा।। भरतु कि राउर पूत न होहीं। आनेहु मोल बेसाहि कि मोही।। जो सुनि सरु अस लाग तुम्हारें। काहे न बोलहु बचनु सँभारे।। देहु उतरु अनु करहु कि नाहीं। सत्यसंध तुम्ह रघुकुल माहीं।। देन कहेहु अब जनि बरु देहू। तजहुँ सत्य जग अपजसु लेहू।। सत्य सराहि कहेहु बरु देना। जानेहु लेइहि मागि चबेना।। सिबि दधीचि बलि जो कछु भाषा। तनु धनु तजेउ बचन पनु राखा।। अति कटु बचन कहति कैकेई। मानहुँ लोन जरे पर देई।।
W ten sposób król wpatrywał się w swoje serce, a widząc jej złą naturę, jego umysł napełnił się ciemnością. Czy Bharata nie jest twoim własnym synem? Czy sprowadziłeś go za zakup lub wymianę, że tak jesteś do niego przywiązany? Gdy słyszysz ode mnie takie słowa, dlaczego nie odpowiadasz rozważnie? Daj odpowiedź lub powiedz, że nie; jesteś znany z prawdomówności w domu Raghu. Jeśli teraz powiesz, że nie udzielisz łaski, porzucisz prawdę i zyskasz złą sławę na świecie. Chwal prawdę i powiedz, że udzielisz łaski; wiedz, że zbierzesz to, o co prosisz. Cokolwiek Śibi i Dadhići oraz Bali ogłosili, oddali ciało i bogactwo, ale dotrzymali słowa i czci. Kaikeyi mówi tak ostre słowa; jakby sypała sól na oparzenie.
Verse 63 (दोहा/सोरठा)
धरम धुरंधर धीर धरि नयन उघारे रायँ। सिरु धुनि लीन्हि उसास असि मारेसि मोहि कुठायँ।।30।।
Król, niezachwiany w dharmie, cierpliwy i stanowczy, otworzył oczy, potrząsnął głową i westchnął; uderzyłaś mnie maczugą.
Verse 64 (चौपाई)
आगें दीखि जरत रिस भारी। मनहुँ रोष तरवारि उघारी।। मूठि कुबुद्धि धार निठुराई। धरी कूबरीं सान बनाई।। लखी महीप कराल कठोरा। सत्य कि जीवनु लेइहि मोरा।। बोले राउ कठिन करि छाती। बानी सबिनय तासु सोहाती।। प्रिया बचन कस कहसि कुभाँती। भीर प्रतीति प्रीति करि हाँती।। मोरें भरतु रामु दुइ आँखी। सत्य कहउँ करि संकरू साखी।। अवसि दूतु मैं पठइब प्राता। ऐहहिं बेगि सुनत दोउ भ्राता।। सुदिन सोधि सबु साजु सजाई। देउँ भरत कहुँ राजु बजाई।।
Widząc przed sobą jej płonący gniew, było to, jakby dobyła miecza złości. Ta przewrotna kobieta, okrutna i bezlitosna, zbliżyła się i przygotowała swój atak. Król widział jej grozę i twardość serca; czy odbierze moje życie? Król przemówił, uderzając się w pierś, jego słowa pokorne, lecz przystojne. Umiłowana, dlaczego mówisz tak ostro? Niszczysz zaufanie i miłość jak tchórz. Bharata i Rama są moimi dwoma oczami; mówię prawdę, z Śiwą jako świadkiem. Na pewno wyślę posłańca o świcie; niech obaj bracia usłyszą to bez zwłoki. Wybiorę pomyślny dzień, przygotuję wszystko i dam królestwo Bharacie z ogłoszeniem.
Verse 65 (दोहा/सोरठा)
लोभु न रामहि राजु कर बहुत भरत पर प्रीति। मैं बड़ छोट बिचारि जियँ करत रहेउँ नृपनीति।।31।।
Nie miałem chciwości na królestwo, ani Rama; czułem wielką miłość do Bharaty. Uważając siebie za bardzo małego w sercu, praktykowałem drogi królów.
Verse 66 (चौपाई)
राम सपथ सत कहुउँ सुभाऊ। राममातु कछु कहेउ न काऊ।। मैं सबु कीन्ह तोहि बिनु पूँछें। तेहि तें परेउ मनोरथु छूछें।। रिस परिहरू अब मंगल साजू। कछु दिन गएँ भरत जुबराजू।। एकहि बात मोहि दुखु लागा। बर दूसर असमंजस मागा।। अजहुँ हृदय जरत तेहि आँचा। रिस परिहास कि साँचेहुँ साँचा।। कहु तजि रोषु राम अपराधू। सबु कोउ कहइ रामु सुठि साधू।। तुहूँ सराहसि करसि सनेहू। अब सुनि मोहि भयउ संदेहू।। जासु सुभाउ अरिहि अनुकूला। सो किमि करिहि मातु प्रतिकूला।।
Wzywam Ramę na świadka i mówię prawdę o jego naturze: Matka Ramy nie powiedziała mi absolutnie niczego. Wszystko uczyniłem z własnej woli, bez pytania; dlatego mój cel pozostał pusty i niespełniony. Odłóż teraz swój gniew i przygotuj się na pomyślną ceremonię; za kilka dni Bharata zostanie koronowany jako następca tronu. Jedna rzecz tylko sprawiła mi ból: że poprosiłem o drugą łaskę, co było niewłaściwe. Nawet teraz moje serce płonie żarem tego; czy w gniewie, czy w żartach, mówię samą prawdę. Mówię, odrzuć swój gniew przeciwko Ramie; każdy głosi, że Rama jest prawdziwie sprawiedliwą duszą. Ty również go chwalisz i darzysz miłością; lecz teraz, słysząc to, wątpliwość powstało we mnie. Ten, którego natura jest przychylna nawet dla wrogów, jak mógłby postąpić przeciwnie wobec matki?
Verse 67 (दोहा/सोरठा)
प्रिया हास रिस परिहरहि मागु बिचारि बिबेकु। जेहिं देखाँ अब नयन भरि भरत राज अभिषेकु।।32।।
Umiłowana, odłóż śmiech i gniew; proś o co chcesz, po zastanowieniu z rozwagą. Tymi oczyma widzę teraz koronację Bharaty na króla.
Verse 68 (चौपाई)
जिऐ मीन बरू बारि बिहीना। मनि बिनु फनिकु जिऐ दुख दीना।। कहउँ सुभाउ न छलु मन माहीं। जीवनु मोर राम बिनु नाहीं।। समुझि देखु जियँ प्रिया प्रबीना। जीवनु राम दरस आधीना।। सुनि म्रदु बचन कुमति अति जरई। मनहुँ अनल आहुति घृत परई।। कहइ करहु किन कोटि उपाया। इहाँ न लागिहि राउरि माया।। देहु कि लेहु अजसु करि नाहीं। मोहि न बहुत प्रपंच सोहाहीं। रामु साधु तुम्ह साधु सयाने। राममातु भलि सब पहिचाने।। जस कौसिलाँ मोर भल ताका। तस फलु उन्हहि देउँ करि साका।।
Ryba może żyć, lecz bez wody ginie; wąż bez swego klejnotu żyje w nędzy. Mówię moją prawdziwą naturę, bez oszustwa w sercu; moje życie jest niczym bez Ramy. Zrozum i zobacz, moje mądre i umiłowane serce: moje życie jest całkowicie zależne od widoku Ramy. Słysząc te łagodne słowa, niegodziwa kobieta płonie nadmiernie, jakby ogień był karmiony klarowanym masłem. Mówi: "Jakimi milionami sposobów mam działać? Twoje podstępy tutaj nie pomogą." Daj lub weź, nie będę zawstydzona; wiele skomplikowanych pozorów do mnie nie pasuje. Rama jest sprawiedliwy, a ty jesteś sprawiedliwy i mądry; Matka Ramy dobrze wie, co jest dobre. Jak Kaikei jest dla mnie, tak ona jest dla niego; dam mu owoc tego, będąc świadkiem.
Verse 69 (दोहा/सोरठा)
होत प्रात मुनिबेष धरि जौं न रामु बन जाहिं। मोर मरनु राउर अजस नृप समुझिअ मन माहिं।।33।।
Jeśli Rama nie uda się do lasu w przebraniu ascety o świcie, wtedy zrozum w swoim sercu, że moja śmierć i twoja hańba, o królu, na pewno nastąpią.
Verse 70 (चौपाई)
अस कहि कुटिल भई उठि ठाढ़ी। मानहुँ रोष तरंगिनि बाढ़ी।। पाप पहार प्रगट भइ सोई। भरी क्रोध जल जाइ न जोई।। दोउ बर कूल कठिन हठ धारा। भवँर कूबरी बचन प्रचारा।। ढाहत भूपरूप तरु मूला। चली बिपति बारिधि अनुकूला।। लखी नरेस बात फुरि साँची। तिय मिस मीचु सीस पर नाची।। गहि पद बिनय कीन्ह बैठारी। जनि दिनकर कुल होसि कुठारी।। मागु माथ अबहीं देउँ तोही। राम बिरहँ जनि मारसि मोही।। राखु राम कहुँ जेहि तेहि भाँती। नाहिं त जरिहि जनम भरि छाती।।
Po wypowiedzeniu tego, przewrotna powstała i stanęła, jakby rzeka gniewu wezbrała falami. Ta sama stała się widoczna jako góra grzechu, wypełniona wodami złości, której nikt nie mógł przekroczyć. Oba brzegi były twarde i nieustępliwe w swoim uporze; rozsiewała swoje słowa jak wir. Wyrywając sam fundament istnienia króla, ruszyła, nieszczęście przychylne oceanowi niedoli. Król postrzegł, że jej słowa były rzeczywiście prawdziwe; śmierć tańczyła na jego głowie w taki sposób. Ujął jej stopy i posadził ją, mówiąc: "Nie stań się toporem, który niszczy dynastię słoneczną." "Proś o moją głowę nawet teraz, dam ci ją; lecz nie zabijaj mnie rozłąką z Ramą." Zachowaj Ramę w jakiś sposób; inaczej ogień rozłąki będzie palił w mojej piersi przez całe moje życie.
Verse 71 (दोहा/सोरठा)
देखी ब्याधि असाध नृपु परेउ धरनि धुनि माथ। कहत परम आरत बचन राम राम रघुनाथ।।34।।
Widząc tę nieuleczalną chorobę, król upadł na ziemię, uderzając głową o glebę, i w całkowitej udręce wypowiedział słowa: "Rama, Rama, Pan Raghuów."
Verse 72 (चौपाई)
ब्याकुल राउ सिथिल सब गाता। करिनि कलपतरु मनहुँ निपाता।। कंठु सूख मुख आव न बानी। जनु पाठीनु दीन बिनु पानी।। पुनि कह कटु कठोर कैकेई। मनहुँ घाय महुँ माहुर देई।। जौं अंतहुँ अस करतबु रहेऊ। मागु मागु तुम्ह केहिं बल कहेऊ।। दुइ कि होइ एक समय भुआला। हँसब ठठाइ फुलाउब गाला।। दानि कहाउब अरु कृपनाई। होइ कि खेम कुसल रौताई।। छाड़हु बचनु कि धीरजु धरहू। जनि अबला जिमि करुना करहू।। तनु तिय तनय धामु धनु धरनी। सत्यसंध कहुँ तृन सम बरनी।।
Król był załamany, całe jego ciało osłabło, jakby drzewo spełniające życzenia zostało ścięte. Jego gardło było wyschnięte i żadna mowa nie płynęła z jego ust, jak biedna ryba bez wody. Wtedy Kaikei przemówiła surowo i okrutnie, jakby wcierając sól w ranę. "Jeśli to było twoje zamiarem od początku, dlaczego nie zapytałeś, dlaczego nie powiedziałeś mi w jakiś sposób?" Czy oba mogą istnieć w jednym czasie? Staniesz się pośmiewiskiem, wyśmiany i wykpiony. Będziesz nazywany hojnym, a jednak skąpcem; czy będzie jakieś dobro czy pomyślność dla króla? Porzuć takie słowa i bądź cierpliwy; nie okazuj litości jak bezbronna kobieta. Ciało, żona, syn, dom, bogactwo i królestwo są tak błahe jak słoma dla tego, kto jest wierny swemu słowu.
Verse 73 (दोहा/सोरठा)
मरम बचन सुनि राउ कह कहु कछु दोषु न तोर। लागेउ तोहि पिसाच जिमि कालु कहावत मोर।।35।।
Słysząc te słowa, które przeszyły jego serce, król rzekł: "Nie ma w tobie winy; wydaje mi się, że zostałeś opętany przez demona, jakby sam los stał się moim wrogiem."
Verse 74 (चौपाई)
चहत न भरत भूपतहि भोरें। बिधि बस कुमति बसी जिय तोरें।। सो सबु मोर पाप परिनामू। भयउ कुठाहर जेहिं बिधि बामू।। सुबस बसिहि फिरि अवध सुहाई। सब गुन धाम राम प्रभुताई।। करिहहिं भाइ सकल सेवकाई। होइहि तिहुँ पुर राम बड़ाई।। तोर कलंकु मोर पछिताऊ। मुएहुँ न मिटहि न जाइहि काऊ।। अब तोहि नीक लाग करु सोई। लोचन ओट बैठु मुहु गोई।। जब लगि जिऔं कहउँ कर जोरी। तब लगि जनि कछु कहसि बहोरी।। फिरि पछितैहसि अंत अभागी। मारसि गाइ नहारु लागी।।
Bharata nie pragnie królestwa nawet w snach; z woli Opatrzności, ułuda opanowała twój umysł. To wszystko jest owocem moich własnych grzechów; potoczyło się w zły sposób. Pod dobrym wpływem Ajodhja znów stanie się piękna, siedziba wszystkich cnót, z panowaniem Ramy. Wszyscy bracia będą służyć, a we wszystkich trzech światach wielkość Ramy będzie głoszona. Twoja hańba będzie moją żałobą; nawet jeśli umrę, nie zostanie wymazana, ani nie przeminie. Teraz czyń to, co wydaje ci się dobre; siedź z twarzą ukrytą za oczami. Dopóki żyję, mówię ze złożonymi rękami, dopóty nie mów nic więcej. W końcu będziesz żałować, nieszczęsna; zabijesz krowę, a potem będziesz trawiona skruchą.
Verse 75 (दोहा/सोरठा)
परेउ राउ कहि कोटि बिधि काहे करसि निदानु। कपट सयानि न कहति कछु जागति मनहुँ मसानु।।36।।
Król upadł, mówiąc: "Na milion sposobów, dlaczego doprowadzasz do tego końca?" Mędrcy nie mówią zdradziecko; pozostają czujni nawet jak na cmentarzysku.
Verse 76 (चौपाई)
राम राम रट बिकल भुआलू। जनु बिनु पंख बिहंग बेहालू।। हृदयँ मनाव भोरु जनि होई। रामहि जाइ कहै जनि कोई।। उदउ करहु जनि रबि रघुकुल गुर। अवध बिलोकि सूल होइहि उर।। भूप प्रीति कैकइ कठिनाई। उभय अवधि बिधि रची बनाई।। बिलपत नृपहि भयउ भिनुसारा। बीना बेनु संख धुनि द्वारा।। पढ़हिं भाट गुन गावहिं गायक। सुनत नृपहि जनु लागहिं सायक।। मंगल सकल सोहाहिं न कैसें। सहगामिनिहि बिभूषन जैसें।। तेहिं निसि नीद परी नहि काहू। राम दरस लालसा उछाहू।।
Zrozpaczony i powtarzając "Rama, Rama", błądził, jak ptak bez skrzydeł, całkowicie zagubiony. "Niech nie nadejdzie świt w moim sercu", myślał; "niech nikt nie pójdzie i nie powie Ramie". "O słońce, nie wschodź; o guru rodu Raghu, widząc Ajodhję, moje serce przejmie ból". Miłość króla do Kajkeji była rzeczą trudną; obie granice zostały stworzone przez Brahmana. Opłakując, król stał się jak uschnięte drzewo; lutnia, flet, koncha i bęben były wszystkie milczące. Bardzi recytowali cnoty, śpiewacy śpiewali; słysząc ich, król czuł się jakby przeszyty strzałami. Wszystkie pomyślne znaki nie wydawały się już piękne, jak ozdoby na kobiecie, której mąż nie żyje. Tej nocy nikt nie mógł zasnąć; była tęsknota za widokiem Ramy.
Verse 77 (दोहा/सोरठा)
द्वार भीर सेवक सचिव कहहिं उदित रबि देखि। जागेउ अजहुँ न अवधपति कारनु कवनु बिसेषि।।37।।
Przy drzwiach słudzy i ministrowie w tłumie powiedzieli: "Słońce wzeszło; spójrzcie". Jednak Pan Ajodhji się nie obudził; jaka może być tego szczególna przyczyna?
Verse 78 (चौपाई)
पछिले पहर भूपु नित जागा। आजु हमहि बड़ अचरजु लागा।। जाहु सुमंत्र जगावहु जाई। कीजिअ काजु रजायसु पाई।। गए सुमंत्रु तब राउर माही। देखि भयावन जात डेराहीं।। धाइ खाइ जनु जाइ न हेरा। मानहुँ बिपति बिषाद बसेरा।। पूछें कोउ न ऊतरु देई। गए जेंहिं भवन भूप कैकैई।। कहि जयजीव बैठ सिरु नाई। दैखि भूप गति गयउ सुखाई।। सोच बिकल बिबरन महि परेऊ। मानहुँ कमल मूलु परिहरेऊ।। सचिउ सभीत सकइ नहिं पूँछी। बोली असुभ भरी सुभ छूछी।।
W ostatniej straży król zawsze czuwał; dziś wydaje nam się to bardzo dziwne. "Idź, Sumantro, i obudź go; uczyń to, co jest potrzebne, by otrzymać jego rozkaz". Sumantro poszedł wtedy do obecności króla; widząc przerażający stan, był zaniepokojony. Biegł jakby uderzony cios, jakby nieszczęście i smutek uczyniły tam swoje mieszkanie. Pytał, ale nikt nie dawał odpowiedzi; poszedł tak, jak przyszedł, do pałacu Kajkeji. Mówiąc "Zwycięstwo", usiadł z pochyloną głową; widząc króla, jego stan był pełen smutku. Zrozpaczony z żalu, upadł na gołą ziemię, jak lotos odrzucony od swego korzenia. Ministrowie byli przerażeni i nie mogli pytać; ona mówiła złowieszcze słowa, pełne surowości.
Verse 79 (दोहा/सोरठा)
परी न राजहि नीद निसि हेतु जान जगदीसु। रामु रामु रटि भोरु किय कहइ न मरमु महीसु।।38।।
Król nie mógł zasnąć tej nocy, wiedząc, że Pan świata jest tego przyczyną. Powtarzając "Rama, Rama", sprawił, że nadszedł świt; król nie wyjawił tajemnicy.
Verse 80 (चौपाई)
आनहु रामहि बेगि बोलाई। समाचार तब पूँछेहु आई।। चलेउ सुमंत्र राय रूख जानी। लखी कुचालि कीन्हि कछु रानी।। सोच बिकल मग परइ न पाऊ। रामहि बोलि कहिहि का राऊ।। उर धरि धीरजु गयउ दुआरें। पूछँहिं सकल देखि मनु मारें।। समाधानु करि सो सबही का। गयउ जहाँ दिनकर कुल टीका।। रामु सुमंत्रहि आवत देखा। आदरु कीन्ह पिता सम लेखा।। निरखि बदनु कहि भूप रजाई। रघुकुलदीपहि चलेउ लेवाई।। रामु कुभाँति सचिव सँग जाहीं। देखि लोग जहँ तहँ बिलखाहीं।।
Idź i wezwij Ramę szybko; potem zapytaj, jakie wieści nadeszły. Sumantro wyruszył, znając nastrój króla; widząc złe postępowanie królowej, coś zrozumiał. Zrozpaczony z żalu, nie mógł znaleźć drogi; jak mógł mówić do Ramy, o królu? Przyjął odwagę w sercu i podszedł do drzwi; pytał wszystkich, jego umysł był strapiony. Zadowolił wszystkich i poszedł tam, gdzie przebywa ozdoba rodu słonecznego. Rama zobaczył nadchodzącego Sumantę i uczcił go, jakby był jego ojcem. Obserwując jego twarz, król przemówił do niego i poszedł przyprowadzić lampę rodu Raghu. Gdy Rama szedł z ministrem w żałosnym stanie, ludzie, widząc go, opłakiwali tu i tam.
Verse 81 (दोहा/सोरठा)
जाइ दीख रघुबंसमनि नरपति निपट कुसाजु।। सहमि परेउ लखि सिंघिनिहि मनहुँ बृद्ध गजराजु।।39।।
Poszedł i zobaczył klejnot rodu Raghu, króla całkowicie przygnębionego; widząc lwicę, stał drżąc, jak stary król słoni.
परंपरागत मान्यता में यह खंड ‘सत्य-पालन’ और ‘राम-नाम-स्मरण’ की सिद्धि देता है: वचन-बंधन, गृहस्थ-धर्म, और विषाद में भी राम-आश्रय की शिक्षा से श्रोता/पाठक के भीतर धैर्य, वैराग्य और शरणागति बढ़ती है—विशेषतः संकट-काल में ‘राम राम’ का जप स्वाभाविक बनता है।
सामान्य सत्संग-परंपरा में ‘श्रीराम जय राम जय जय राम’ या ‘राम राम’ का नाम-संपुट (विशेषकर दोहा-स्थलों पर) जोड़ा जाता है; कुछ परंपराओं में ‘सियाराममय सब जग जानी’ को भाव-संपुट की तरह लिया जाता है—पर यह स्थान-विशेष/आचार्य-परंपरा पर निर्भर है।
Answers come straight from the texts, with the shlokas they draw on. Ask in your own words.
A free sign-in with Google or Apple keeps your chat saved across web and the app.
Read Ramcharitmanas in the Vedapath app
Scan the QR code to open this directly in the app, with word-by-word meanings, Sanskrit recitation where available, and more.