Opening the text
The Sopāna’s final ascent: not merely ‘after the war’ but the re-installation of Rāma as dharma’s living form—where personal grief (viraha) is transmuted into communal auspiciousness (maṅgal) and the bhakta learns to see the Lord’s return as the return of inner order (maryādā) and steadied mind (manaḥ-prasāda).
W tym fragmencie Uttara Kāṇḍa Tulasīdāsa przedstawia powrót Rāmy do Ajodhji jako liturgiczny punkt kulminacyjny, który rozwiązuje długą rozłąkę miasta i Bharaty. Rasa przesuwa się od karuṇa (wycieńczona tęsknota Bharaty; „kṛsa tana Rāma biyoga”) ku ānandzie i adbhucie poprzez posłańczą rolę Hanumāna, osiągając punkt kulminacyjny w przenikniętym śṛṅgārą saṃyodze (ponownym spotkaniu) i szerokim śānta (ustabilizowanej pomyślności), gdy ludność wykonuje ārati, nīchāvar i maṅgalācāra. Teologia jest charakterystycznie Mānas: Rāma jest jednocześnie czułym osobistym Panem, który obejmuje Bharatę, i kosmicznym kṛpā-sindhu Bhagavānem, który jednym spojrzeniem rozprasza zbiorowy smutek („kṛpā-dṛṣṭi… kiye sakal… bisokī”). Logika tego fragmentu to „powrót i ustanowienie”: wewnętrzna Ajodhja poszukiwacza zostaje oczyszczona, „Puṣpaka” (pojazd umysłu) zostaje odesłana, a bhakti dojrzewa w stabilną, pełną dharmy radość.
Verse 11 (श्लोक)
सीता सहित अवध कहुँ कीन्ह कृपाल प्रनाम। सजल नयन तन पुलकित पुनि पुनि हरषित राम।।120(क)।।
sītā sahita avadha kahũ kīnha kṛpāla pranāma | sajala nayana tana pulakita puni-puni haraṣita rāma ||120(ka)||
Wraz z Sitą u swego boku, Litościwy skłonił się w stronę Ajodhji; jego oczy napełniły się łzami, jego ciało drżało, i raz po raz Rama radował się.
Verse 12 (दोहा/सोरठा)
पुनि प्रभु आइ त्रिबेनीं हरषित मज्जनु कीन्ह। कपिन्ह सहित बिप्रन्ह कहुँ दान बिबिध बिधि दीन्ह।।120(ख)।।
puni prabhu āi tribenī̃ haraṣita majjanu kīnha | kapin̄hi sahita bipran̄ha kahũ dāna bibidhi bidhi dīnha ||120(kha)||
Wtedy Pan przybył do Triveni i radując się, dokonał tam ablucji; z małpami u swego boku, ofiarował dary braminom na wiele sposobów.
Verse 13 (चौपाई)
रहेउ एक दिन अवधि अधारा। समुझत मन दुख भयउ अपारा।। कारन कवन नाथ नहिं आयउ। जानि कुटिल किधौं मोहि बिसरायउ।। अहह धन्य लछिमन बड़भागी। राम पदारबिंदु अनुरागी।। कपटी कुटिल मोहि प्रभु चीन्हा। ताते नाथ संग नहिं लीन्हा।। जौं करनी समुझै प्रभु मोरी। नहिं निस्तार कलप सत कोरी।। जन अवगुन प्रभु मान न काऊ। दीन बंधु अति मृदुल सुभाऊ।। मोरि जियँ भरोस दृढ़ सोई। मिलिहहिं राम सगुन सुभ होई।। बीतें अवधि रहहि जौं प्राना। अधम कवन जग मोहि समाना।।
raheu eka dina avadhi adhārā | samujhata mana dukha bhayu apārā || kārana kavana nātha nahiṁ āyu | jāni kuṭila kidhauṁ mohi bisarāyu || ahaha dhanya lachimana baṛabhāgī | rāma padārabindu anurāgī || kapaṭī kuṭila mohi prabhu cīnhā | tāte nātha saṅga nahiṁ līnhā || jauṁ karanī samujhai prabhu morī | nahiṁ nistāra kalapa sata korī || jana avaguna prabhu māna na kāū | dīna baṁdhu ati mṛdula subhāū || mori jiyaṁ bharosa dṛṛha soī | milihahiṁ rāma saguna subha hoī || bīteṁ avadhi rahahi jauṁ prānā | adhama kavana jaga mohi samānā ||
Cały dzień minął dla niego bez wsparcia czy pocieszenia; gdy rozmyślał, jego serce zostało przytłoczone nieskończonym smutkiem. "Jaki jest powód, że mój Pan nie przyszedł? Być może, znając moją przewrotność, zapomniał o mnie. Ach, błogosławiony jest wielce szczęśliwy Lakszman, zawsze zakochany w lotosowych stopach Ramy. Pan rozpoznał mnie jako oszukańczego i przewrotnego; dlatego Mistrz nie zabrał mnie ze Sobą. Gdyby Pan miał rozliczać moje czyny, nie byłoby dla mnie wyzwolenia przez setki milionów epok. Jednak Pan nie liczy niczyich wad, On jest krewnym pokornych, o najdelikatniejszej naturze. To tylko jest moja niezachwiana ufność w sercu: spotkam Ramę; pomyślne znaki z pewnością się pojawią. Jeśli po upływie czasu moje życie nadal trwa, jaki nędznik na świecie byłby mi równy?"
Verse 14 (दोहा/सोरठा)
राम बिरह सागर महँ भरत मगन मन होत। बिप्र रूप धरि पवन सुत आइ गयउ जनु पोत।।1(क)।। बैठि देखि कुसासन जटा मुकुट कृस गात। राम राम रघुपति जपत स्त्रवत नयन जलजात।।1(ख)।।
rāma biraha sāgara mahaṁ bharata magana mana hota | bipra rūpa dhari pavana suta āi gayau janu pota ||1(ka)|| baiṭhi dekhi kusāsana jaṭā mukuṭa kṛsa gāta | rāma rāma raghupati japata stravata nayana jalajāta ||1(kha)||
Serce Bharaty tonęło w oceanie rozłąki ze Śrī Rāmą. Przyjmując postać brāhminy, syn Boga Wiatru przybył, jak łódź, by tak rzec. Siedząc tam, ujrzał go na siedzeniu z kuśa: splecione włosy jako korona na głowie, jego ciało wychudłe; szepcząc "Rāma, Rāma," wzywając Raghupatiego, jego oczy spływały łzami.
Verse 15 (चौपाई)
देखत हनूमान अति हरषेउ। पुलक गात लोचन जल बरषेउ।। मन महँ बहुत भाँति सुख मानी। बोलेउ श्रवन सुधा सम बानी।। जासु बिरहँ सोचहु दिन राती। रटहु निरंतर गुन गन पाँती।। रघुकुल तिलक सुजन सुखदाता। आयउ कुसल देव मुनि त्राता।। रिपु रन जीति सुजस सुर गावत। सीता सहित अनुज प्रभु आवत।। सुनत बचन बिसरे सब दूखा। तृषावंत जिमि पाइ पियूषा।। को तुम्ह तात कहाँ ते आए। मोहि परम प्रिय बचन सुनाए।। मारुत सुत मैं कपि हनुमाना। नामु मोर सुनु कृपानिधाना।। दीनबंधु रघुपति कर किंकर। सुनत भरत भेंटेउ उठि सादर।। मिलत प्रेम नहिं हृदयँ समाता। नयन स्त्रवत जल पुलकित गाता।। कपि तव दरस सकल दुख बीते। मिले आजु मोहि राम पिरीते।। बार बार बूझी कुसलाता। तो कहुँ देउँ काह सुनु भ्राता।। एहि संदेस सरिस जग माहीं। करि बिचार देखेउँ कछु नाहीं।। नाहिन तात उरिन मैं तोही। अब प्रभु चरित सुनावहु मोही।। तब हनुमंत नाइ पद माथा। कहे सकल रघुपति गुन गाथा।। कहु कपि कबहुँ कृपाल गोसाईं। सुमिरहिं मोहि दास की नाईं।।
dekhata hanūmāna ati haraṣeu | pulaka gāta locana jala baraṣeu || mana mahaṁ bahuta bhāँti sukha mānī | boleu śravana sudhā sama bānī || jāsu birahaṁ socahu dina rātī | raṭahu nirantara guna gana pāṁtī || raghukula tilaka sujana sukhadātā | āyu kusala deva muni trātā || ripu rana jīti sujasa sura gāvata | sītā sahita anuja prabhu āvata || sunata bacana bisare saba dūkhā | tṛṣāvanta jimi pāi piyūṣā || ko tumha tāta kahāँ te āe | mohi parama priya bacana sunāe || māruta suta maiṁ kapi hanumānā | nāmu mora sunu kṛpānidhānā || dīnabandhu raghupati kara kiṅkara | sunata bharata bheṁṭeu uṭhi sādara || milata prema nahiṁ hṛdayaँ samātā | nayana stravata jala pulakita gātā || kapi tava darasa sakala dukha bīte | mile āju mohi rāma pirīte || bāra bāra būjhī kusalātā | to kahuँ deuँ kāha sunu bhrātā || ehi saṁdesa sarisa jaga māhīṁ | kari bicāra dekheuँ kachu nāhīṁ || nāhina tāta urina maiṁ tohī | aba prabhu carita sunāvahu mohī || taba hanumaṁta nāi pada māthā | kahe sakala raghupati guna gāthā || kahu kapi kabahuँ kṛpāla gosāīṁ | sumirahiṁ mohi dāsa kī nāīṁ ||
Na ten widok Hanuman napełnił się wielką radością; jego ciało drżało z zachwytu, a łzy płynęły z jego oczu. W sercu czuł szczęście na wiele sposobów i przemówił słowami jak nektar dla ucha: "Ten, z powodu którego rozłąki smucisz się dniem i nocą, którego cnoty nieustannie recytujesz w uporządkowanych wersach, korona rasy Raghu, dawca radości dobrym, opiekun bogów i mędrców, powrócił bezpiecznie. Pokonawszy wroga w bitwie, gdy bogowie śpiewają jego piękną sławę, Pan przybywa z Sitą i swoim młodszym bratem." Słysząc te słowa, cały smutek został zapomniany, jak spragniony człowiek, który znajduje ambrozję. "Kim jesteś, drogi, i skąd przybyłeś, by powiedzieć mi tak umiłowane wieści?" "Jestem synem Wiatru, małpa Hanuman; usłysz moje imię, o skarbnico współczucia." "Jestem sługą Raghupatiego, przyjacielem ubogich." Słysząc to, Bharata powstał i uściskał go z czcią. W ich spotkaniu miłość nie mogła być powstrzymana w sercu; łzy płynęły, a ich ciała drżały z radości. "O małpo, na sam twój widok cały mój smutek minął; dzisiaj spotkałem samą miłość Ramy." Raz po raz pytał o pomyślność; potem rzekł: "Co mogę ci dać, bracie, powiedz mi?" Żaden przekaz na świecie nie równa się temu; rozważyłem i nie znalazłem nic porównywalnego. Drogi, nigdy nie będę mógł ci się odwdzięczyć; teraz opowiedz mi o czynach Pana." Wtedy Hanuman skłonił się, kładąc głowę u jego stóp, i opowiedział całą historię cnót Raghupatiego. Bharata rzekł: "Powiedz mi, o małpo, czy współczujący Pan kiedykolwiek pamięta o mnie jako o swoim słudze?"
Verse 16 (छंद)
निज दास ज्यों रघुबंसभूषन कबहुँ मम सुमिरन कर् यो। सुनि भरत बचन बिनीत अति कपि पुलकित तन चरनन्हि पर् यो।। रघुबीर निज मुख जासु गुन गन कहत अग जग नाथ जो। काहे न होइ बिनीत परम पुनीत सदगुन सिंधु सो।।
nija dāsa jyoṁ raghubaṁsabhūṣana kabahuṁ mama sumirana kar yo | suni bharata bacana binīta ati kapi pulakita tana carananhī par yo || raghubīra nija mukha jāsu guna gana kahata aga jaga nātha jo | kāhe na hoi binīta parama punīta sadaguna siṁdhu so ||
"Czy ozdoba rodu Raghu kiedykolwiek pamięta o mnie jako o swoim własnym słudze?" Słysząc słowa Bharaty, małpa, niezwykle pokorna, z ciałem drżącym z zachwytu, upadła do jego stóp. On, którego niezliczone cnoty potężny bohater Raghu sam głosi własnymi ustami, On, który jest Panem świata ponad wszelką miarą, jakże ten najwyżściej czysty ocean niezmiennych doskonałości nie sprawiłby, że ktoś stał się doskonale pokorny?"
Verse 17 (दोहा/सोरठा)
राम प्रान प्रिय नाथ तुम्ह सत्य बचन मम तात। पुनि पुनि मिलत भरत सुनि हरष न हृदयँ समात।।2(क)।। भरत चरन सिरु नाइ तुरित गयउ कपि राम पहिं। कही कुसल सब जाइ हरषि चलेउ प्रभु जान चढ़ि।।2(ख)।।
rāma prāna priya nātha tumha satya bacana mama tāta | puni puni milata bharata suni haraṣa na hṛdayaँ samāta ||2(ka)|| bharata carana siru nāi turita gayau kapi rāma pahiṁ | kahī kusala saba jāi haraṣi caleu prabhu jāna caṛhi ||2(kha)||
"O Panie, droższy niż życie, twoje słowa są prawdziwe, mój przyjacielu." Spotykając go raz po raz, Bharata to usłyszał, a jego radość nie mogła być powstrzymana w sercu. Skłaniając głowę u stóp Bharaty, małpa szybko udała się do Rāmy; opowiedziała wszystkie pomyślne wieści, i Pan radując się wyruszył, z Jānakī u swego boku.
Verse 18 (चौपाई)
हरषि भरत कोसलपुर आए। समाचार सब गुरहि सुनाए।। पुनि मंदिर महँ बात जनाई। आवत नगर कुसल रघुराई।। सुनत सकल जननीं उठि धाईं। कहि प्रभु कुसल भरत समुझाई।। समाचार पुरबासिन्ह पाए। नर अरु नारि हरषि सब धाए।। दधि दुर्बा रोचन फल फूला। नव तुलसी दल मंगल मूला।। भरि भरि हेम थार भामिनी। गावत चलिं सिंधु सिंधुरगामिनी।। जे जैसेहिं तैसेहिं उटि धावहिं। बाल बृद्ध कहँ संग न लावहिं।। एक एकन्ह कहँ बूझहिं भाई। तुम्ह देखे दयाल रघुराई।। अवधपुरी प्रभु आवत जानी। भई सकल सोभा कै खानी।। बहइ सुहावन त्रिबिध समीरा। भइ सरजू अति निर्मल नीरा।।
haraṣi bharata kosalapura āe | samācāra saba gurahi sunāe || puni mandira mahā̃ bāta janāī | āvata nagara kusala raghurāī || sunata sakala jananī̃ uṭhi dhāī̃ | kahi prabhu kusala bharata samujhāī || samācāra pura-bāsinh pāe | nara aru nāri haraṣi saba dhāe || dadhi durbā rocan phala phūlā | nava tulasī dala maṅgala mūlā || bhari-bhari hema thāra bhāminī | gāvata caliṁ sindhu sindhuragāminī || je jaisehiṁ taisehiṁ uṭhi dhāvahiṁ | bāla bṛddha kahaṁ saṅga na lāvahiṁ || eka-ekanha kahaṁ būjhahiṁ bhāī | tumha dekhe dayāla raghurāī || avadhapurī prabhu āvata jānī | bhaī sakala sobhā kai khānī || bahai suhāvana tribidha samīrā | bhaī sarajū ati nirmala nīrā ||
Radując się, Bharata przybył do miasta Kosali i zameldował wszystkie wieści Guru. Następnie poinformował domowników w pałacu: "Raghurāī przybywa do miasta bezpiecznie." Słysząc to, wszystkie matki powstały i pobiegły; Bharata, mówiąc o pomyślności Pana, uspokoił je. Mieszkańcy miasta otrzymali wieści; mężczyźni i kobiety alike biegli z radością. Z jogurtem, trawą dūrvā, szafranem, owocami i kwiatami, oraz świeżymi liśćmi tulasī, samym korzeniem pomyślności, przygotowali powitanie. Panie, napełniając złote tace, szły śpiewając, poruszając się z dostojną gracją, jak słonie. Każdy powstał i biegł jak najlepiej potrafił; ani dziecko, ani starzec nie mogli być powstrzymani. Jeden pytał drugiego: "Bracie, czy widziałeś współczującego Raghurāī?" Wiedząc, że Pan przybywa, Ajodhyā stała się kopalnią piękna. Uroczy potrójny wiatr zaczął wiać, a wody Sarayū stały się nadzwyczaj czyste.
Verse 19 (दोहा/सोरठा)
हरषित गुर परिजन अनुज भूसुर बृंद समेत। चले भरत मन प्रेम अति सन्मुख कृपानिकेत।।3(क)।। बहुतक चढ़ी अटारिन्ह निरखहिं गगन बिमान। देखि मधुर सुर हरषित करहिं सुमंगल गान।।3(ख)।। राका ससि रघुपति पुर सिंधु देखि हरषान। बढ़यो कोलाहल करत जनु नारि तरंग समान।।3(ग)।।
haraṣita guru parijana anuj bhūsura bṛnda sameta | cale bharata mana prema ati sanmukha kṛpāniketa ||3(ka)|| bahutaka caṛhī aṭāri-nha nirakhahiṁ gagana bimāna | dekhi madhura sura haraṣita karahiṁ sumaṅgala gāna ||3(kha)|| rākā sasi raghupati pura sindhu dekhi haraṣāna | baṛhayo kolāhala karata janu nāri taraṅga samāna ||3(ga)||
Z radością, Guru, krewni, młodsi bracia i zgromadzenie braminów razem, Bharata wyruszył, jego serce przepełnione miłością, ku Przychylaniu Miłosierdzia. Wielu weszło na tarasy, by ujrzeć niebiański wóz na niebie; słysząc jego słodki dźwięk, radowali się i śpiewali pomyślne pieśni. Widząc ocean miasta Raghupty pod pełnią księżyca, zgiełk wzrósł, jak fale podnoszące się na morzu kobiet.
Verse 20 (चौपाई)
इहाँ भानुकुल कमल दिवाकर। कपिन्ह देखावत नगर मनोहर।। सुनु कपीस अंगद लंकेसा। पावन पुरी रुचिर यह देसा।। जद्यपि सब बैकुंठ बखाना। बेद पुरान बिदित जगु जाना।। अवधपुरी सम प्रिय नहिं सोऊ। यह प्रसंग जानइ कोउ कोऊ।। जन्मभूमि मम पुरी सुहावनि। उत्तर दिसि बह सरजू पावनि।। जा मज्जन ते बिनहिं प्रयासा। मम समीप नर पावहिं बासा।। अति प्रिय मोहि इहाँ के बासी। मम धामदा पुरी सुख रासी।। हरषे सब कपि सुनि प्रभु बानी। धन्य अवध जो राम बखानी।।
ihā̃ bhānukula kamala divākara | kapinha dekhāvata nagara manohara || sunu kapīsa aṅgada laṅkesā | pāvana purī rucira yaha desā || jadyapi saba baikunṭha bakhānā | beda purāna bidita jagu jānā || avadhapurī sama priya nahiṁ soū | yaha prasaṅga jānai kou koū || janmabhūmi mama purī suhāvani | uttara disi baha sarajū pāvani || jā majjana te binahiṁ prayāsā | mama samīpa nara pāvahiṁ bāsā || ati priya mohi ihā̃ ke bāsī | mama dhāmadā purī sukha rāsī || haraṣe saba kapi suni prabhu bānī | dhanya avadha jo rāma bakhānī ||
Tu Słońce, dla lotusu rodu Słonecznego, pokazywało małpom to piękne miasto. "Słuchaj, o władco małp; o Angado; o królu Lanki: ta kraina jest piękna, a to miasto jest oczyszczające. Choć wszyscy głoszą Waikunthę, znaną światu przez Wedy i Purany, żadna nie jest mi tak droga jak Ajodhja. Niewielu rozumie tę tajemnicę. To piękne miasto jest moim miejscem narodzin; na północ od niego płynie święta Saraju. Tam kąpiąc się, bez wysiłku, ludzie zyskują mieszkanie blisko mnie. Mieszkańcy tu są mi nadzwyczaj drodzy; to miasto, dające mi przybytek, jest skarbnicą szczęścia." Wszystkie małpy radowały się słysząc słowa Pana: błogosławiona jest Awadh, którą sam Rama wychwala.
Verse 21 (दोहा/सोरठा)
आवत देखि लोग सब कृपासिंधु भगवान। नगर निकट प्रभु प्रेरेउ उतरेउ भूमि बिमान।।4(क)।। उतरि कहेउ प्रभु पुष्पकहि तुम्ह कुबेर पहिं जाहु। प्रेरित राम चलेउ सो हरषु बिरहु अति ताहु।।4(ख)।।
āvata dekhi loga saba kṛpāsiṁdhu bhagavāna | nagara nikaṭa prabhu prerēu utarēu bhūmi bimāna ||4(ka)|| utari kahēu prabhu puṣpakahi tumha kubera pahiṁ jāhu | prerita rāma calēu so haraṣu birahu ati tāhu ||4(kha)||
Widząc Ocean Miłosierdzia zbliżającego się, wszyscy ludzie patrzyli. Blisko miasta Pan skierował niebiański wóz, by zstąpił na ziemię. Wysiadłszy, Pan rzekł do Puszpaki: "Wróć do Kubery." Posłany przez Ramę, wyruszył, radując się, lecz przeszyty bólem rozłąki.
Verse 22 (चौपाई)
आए भरत संग सब लोगा। कृस तन श्रीरघुबीर बियोगा।। बामदेव बसिष्ठ मुनिनायक। देखे प्रभु महि धरि धनु सायक।। धाइ धरे गुर चरन सरोरुह। अनुज सहित अति पुलक तनोरुह।। भेंटि कुसल बूझी मुनिराया। हमरें कुसल तुम्हारिहिं दाया।। सकल द्विजन्ह मिलि नायउ माथा। धर्म धुरंधर रघुकुलनाथा।। गहे भरत पुनि प्रभु पद पंकज। नमत जिन्हहि सुर मुनि संकर अज।। परे भूमि नहिं उठत उठाए। बर करि कृपासिंधु उर लाए।। स्यामल गात रोम भए ठाढ़े। नव राजीव नयन जल बाढ़े।।
āe bharata saṅga saba logā | kṛsa tana śrīraghubīra biyogā || bāmadeva basiṣṭha munināyaka | dekhe prabhu mahi dhari dhanu sāyaka || dhāi dhare guru carana saroruhā | anuj sahita ati pulaka tanoruhā || bheṁṭi kusala बूझī munirāyā | hamareṁ kusala tumhārihiṁ dāyā || sakala dvijanha mili nāyu māthā | dharma dhuraṁdhara raghukulnāthā || gahē bharata puni prabhu pada paṅkaja | namata jinhahi sura muni saṅkara aja || parē bhūmi nahiṁ uṭhata uṭhāe | bara kari kṛpāsiṁdhu ura lāe || syāmala gāta roma bhae ṭhāḍhe | nava rājīva nayana jala bāḍhe ||
Bharata przyszedł z wszystkimi ludźmi, jego ciało wychudłe z rozłąki ze Śri Raghubirą. Bamadewa i Wasisztha, panowie wśród mędrców, ujrzeli Pana stojącego na ziemi, z łukiem i strzałami w ręku. Biegnąc naprzód, ujęli lotosowe stopy Guru; z młodszymi braćmi u boku, ich ciała drżały z zachwytu. Po spotkaniu król-mędrzec pytał o ich pomyślność: "Nasza pomyślność jest tylko dzięki twojemu miłosierdziu." Wszyscy bramini razem skłonili głowy przed sztandarowcem dharmy, Panem rodu Raghu. Wtedy Bharata ujął lotosowe stopy Pana, stopy, przed którymi bogowie i mędrcy, Śankara, a nawet Brahma się kłaniają. Upadł na ziemię i nie chciał wstać mimo nalegań; Ocean Miłosierdzia, obdarowując go, podniósł go i przycisnął do piersi. Ciemne kończyny Ramy stały z włosami zjeżonymi; z jego oczu jak świeże lotosy wezbrał potok łez.
Verse 23 (छंद)
राजीव लोचन स्त्रवत जल तन ललित पुलकावलि बनी॥ अति प्रेम हृदयँ लगाइ अनुजहि मिले प्रभु त्रिभुअन धनी॥ प्रभु मिलत अनुजहि सोह मो पहिं जाति नहिं उपमा कही॥ जनु प्रेम अरु सिंगार तनु धरि मिले बर सुषमा लही॥1॥ बूझत कृपानिधि कुसल भरतहि बचन बेगि न आवई॥ सुनु सिवा सो सुख बचन मन ते भिन्न जान जो पावई॥ अब कुसल कौसलनाथ आरत जानि जन दरसन दियो॥ बूड़त बिरह बारीस कृपानिधान मोहि कर गहि लियो॥2॥
rājīva-locana stravata jala tana lalita pulakāvali banī. ati prema hṛdayã lagāi anujahi mile prabhu tribhuana dhanī.. prabhu milata anujahi soha mo pahĩ jāti nahĩ upamā kahī. janu prema aru siṅgāra tanu dhari mile bara suṣamā lahī..1.. būjhata kṛpānidhi kusala bharatahi bacana begi na āvaī. sunu sivā so sukha bacana mana te bhinna jāna jo pāvaī.. aba kusala kausalnātha ārata jāni jana darasana diyo. būṛata biraha bārīsa kṛpānidhāna mohi kara gahi liyo..2..
Łzy płynęły z lotosowych oczu Ramy; jego wdzięczne ciało było owiane pięknymi dreszczami zachwytu. W nieskończonej miłości przycisnął młodszego brata do serca, Pan, władca trzech światów. Piękno Pana spotykającego swego brata jest poza moją mocą porównania z jakąkolwiek analogią; było to, jakby Miłość i Ozdoba same przybrały cielesną postać i spotkały się, zyskując najwyższą świetność. Gdy Ocean Miłosierdzia pytał o pomyślność Bharaty, słowa nie przychodziły szybko. O Umo, wiedz, że tylko ten, kto jest wewnętrznie inny niż umysł, kto przekroczył zwykłą mowę umysłu, może osiągnąć i rozpoznać tak błogosławioną mowę. Teraz Pan Kosali, znając udrękę swego sługi, udzielił mu swego widoku; a gdy tonąłem w morzu rozłąki, współczujący Pan ujął mnie za rękę i pociągnął ku bezpieczeństwu.
Viraha is shown as a sanctifying fire: Bharata’s longing is not despair but disciplined love that empties the self for the Lord. Hanumān models sevā-bhakti and the power of truthful proclamation—carrying the Lord’s name/news becomes a vehicle of grace for an entire community. The prakarana teaches darśana as transformation: Rāma’s merciful glance (kṛpādṛṣṭi) is enough to dissolve sorrow, implying that bhakti culminates in receptive presence rather than mere effort. Communal rites (ārati, nīchāvar, maṅgalācāra) demonstrate that devotion matures into maryādā—ordered joy, shared auspiciousness, and dharma as lived culture. The final ascent of the Sopāna here is ‘return and establishment’: the inner Ayodhyā is cleansed, the mind steadied (manaḥ-prasāda), and the devotee learns to recognize the Lord’s homecoming as the restoration of inner order.
In this Uttar Kāṇḍa segment, Tulasīdāsa stages Rāma’s return to Ayodhyā as a liturgical crescendo that resolves the long viraha of the city and of Bharata. The rasa moves from karuṇa (Bharata’s emaciated longing; ‘kṛsa tana Rāma biyoga’) into ānanda and adbhuta through Hanumān’s messenger-role, culminating in śṛṅgāra-tinged saṃyoga (reunion) and a broad śānta (settled auspiciousness) as the populace performs ārati, nīchāvar, and maṅgalācāra. The theology is characteristically Manas: Rāma is simultaneously the tender personal Lord who embraces Bharata and the cosmic ‘kṛpāsindhu bhagavān’ who, by a single glance, dissolves collective sorrow (‘kṛpādṛṣṭi… kiye sakal… bisokī’). The staircase logic here is ‘return and establishment’: the seeker’s inner Ayodhyā is cleansed, the ‘Pushpaka’ (mind’s vehicle) is dismissed, and devotion matures into stable dharma-filled joy.
This prakarana is a liturgical emotional ascent that converts private viraha into public maṅgal and finally into śānta-stability. It begins in karuṇa/viraha: Ayodhyā and especially Bharata are worn down by separation (the remembered image of ‘kṛsa tana Rāma biyoga’—a body thinned by longing). The arrival of auspicious signs and Hanumān’s messenger-role shifts the rasa into utkaṇṭhā (yearning poised on the edge of fulfillment) and adbhuta (wonder) as certainty of Rāma’s return spreads like a wave through the city. The Pushpaka’s approach and the first sight of Rāma intensify into ānanda with śṛṅgāra-tinged saṃyoga (reunion sweetness): embraces, tears, and the melting of rigid grief into tenderness. The communal rites—ārati, nīchāvar, maṅgalācāra—expand the joy into a collective utsava-rasa, and the theology of ‘kṛpādṛṣṭi’ (the Lord’s merciful glance) resolves the remaining sorrow into śānta: inner order (maryādā) restored, mind steadied (manaḥ-prasāda), and dharma re-seated as a living presence in the city and in the devotee’s heart.
परंपरागत मान्यता में ‘राम-आगमन/भरत-मिलाप’ का पाठ विरह-शोक की निवृत्ति, गृह-कलह का शमन, और ‘सगुन-सुभ’ (शुभ शकुन व मन-प्रसन्नता) की वृद्धि करता है—विशेषतः परिवार-एकता, राज्य/कार्य-स्थिरता और मन के ‘अवध’ (आत्मिक नगर) में आनंद-प्रतिष्ठा हेतु।
सामान्यतः ‘श्रीराम जय राम जय जय राम’ का नाम-संपुट, या ‘राम राम’ (जैसा अंश में ‘राम राम रघुपति जपत’) को प्रत्येक दोहा/चौपाई के पूर्व/पश्चात जप-रूप में जोड़ा जाता है; कुछ परंपराओं में ‘सीता राम’ संपुट भी प्रचलित है।
Answers come straight from the texts, with the shlokas they draw on. Ask in your own words.
A free sign-in with Google or Apple keeps your chat saved across web and the app.
Read Ramcharitmanas in the Vedapath app
Scan the QR code to open this directly in the app, with word-by-word meanings, Sanskrit recitation where available, and more.